 |
|
Chwycę Cię za rękę, czujesz ten spokój? Podnieś wzrok, mamy przed sobą wieczność, kotku.
|
|
 |
|
...jest w tobie tyle obcego ciała i wiele procesów
niedokończonych zmian
wtedy najbardziej wychodzi samotność
porusza miliony myśli
bo przecież możesz tak wiele zrobić
tak wiele nie zrobiłeś
nigdy więcej nigdy więcej...
|
|
 |
|
Największym wrogiem dla siebie jesteś tylko Ty sam... Znasz wszystkie swoje sekrety, tajemnice, tęsknoty i słabe punkty. Jesteś jedyną istotą, która może Cię pokonać.
|
|
 |
|
Nie wiem jak mam Ci o tym wszystkim opowiedzieć. Widzisz, mimo upływającego czasu ja nadal nie odnajduję słów, które mogłyby wyrazić głębię mojego cierpienia i ilość tęsknoty jaka przelała się przez moje ciało. Może po prostu nie ma takich słów, może musiałbyś pobyć przy mnie przez chwilę, popatrzeć w moje smutne oczy i posłuchać przyśpieszonego bicia mojego serca. Może gdybyś dostrzegł jak dużo się we mnie zmieniło to zrozumiałbyś jak wiele kosztuje mnie każdy kolejny dzień zaczynając od momentu kiedy muszę radzić sobie sama. Domyślam się, że być może to nigdy nie stanie się możliwe, bo jesteś gdzieś za daleko, ale chciałabym żebyś wiedział, że nadal nic się nie zmieniło, ja wciąż Cię kocham i już nie radzę sobie z Twoim milczeniem i z moją miłością, która ciągle rozrywa całą mnie od środka. Kiedyś powiedziałeś, że zawsze mogę Ci się wyżalić, a dziś.. dziś po prostu Cię nie ma. / napisana
|
|
 |
|
Myślałam, że umrę, gdy tylko W. ode mnie odejdzie. Czułam pod skórą, że ten dzień się zbliża. Odwlekałam egzekucję jak długo mogłam. I tak odszedł...A ja zostałam. Jakie wielkie było moje zdziwienie gdy przeżyłam... Teraz jestem z kimś. Właściwie tylko u niego sypiam w te noce gdy nie chcę być sama. Każdego ranka wracam do swojego życia... Teraz jak na to patrzę, sącząc czerwone wino, to chyba trochę jednak umarłam...
|
|
 |
|
Jest w Tobie tyle chłodu, że nawet ciepły lipiec w późny listopad byś zamienił...
|
|
 |
|
"Szukamy ciepła nawet w kubku z gorącą herbatą, w zaparowanych oknach, bo tak bardzo tęsknimy za ciepłą duszą...”
|
|
 |
|
W prywatne życie nie wnikaj, opowiem Ci tylko tyle, ile będę chciał powiedzieć, taka wiedza to przywilej, tylko dla moich przyjaciół i mężczyzny to wystarczy, tylko głupiec odkrywa od razu wszystkie karty.
|
|
 |
|
Ktoś od Ciebie odszedł ? Może ktoś Ci umarł? Co Ci zycie wcześniej zrobiło... Przewlekło po wyboistej ścieżce? Kopnęło w dupe? Dlaczego nie potrafisz przy mnie spać? Na oślep wleczesz dłońmi po moim ciele szukając odrobiny sztucznego ciepła złożonego z kilku westchnięć. Nie błagam byś ze mną rozmawiał. Po prostu powiedz co masz w mrocznych zakamarkach swojej duszy.
|
|
 |
|
Trzeba się nauczyć zapominać o cudzych obietnicach.
|
|
 |
|
'Jeśli od kogoś kogo kochasz, ziom dostałeś srogi wpierdol to na pewno wiesz czym jest ból, pamiętasz to na pewno...'
|
|
 |
|
'Lecę bez celu, nie wiem po co i nie wiem dokąd a każdy dzień się miesza z nocą.'
|
|
|
|