 |
|
, jesteś tak pusta jak maszyna z Totolotka przed zwolnieniem blokady .
|
|
 |
|
palisz ? ta, swoje włosy prostownicą
|
|
 |
|
, chciałabym siedzieć z Tobą na krawężniku, pod wieczór, gdy nagrzany asfalt pachnie w ten charakterystyczny sposób, a plamy od benzyny na ulicy krzyczą kolorami tęczy
|
|
 |
|
oświadcz mi się na cmentarzu i powiedz : tu zaczęliśmy, tu skończymy .
|
|
 |
|
Mimo wszystko byłeś moim najlepszym błędem w życiu.
|
|
 |
|
Miałem sen że jechałem ze swoją dziewczyną na białym koniu i byliśmy nadzy. Budzę się rano a mojej panny nie ma a koń nadal stoi .
|
|
 |
|
Kurwa, życzę Ci, żebyś kiedyś czuł się tak jak ja, kiedy Cię widzę. Żeby żal wpierdalał Twoje serce, a sumienie mówiło 'widzisz kurwa, pojebańca?
|
|
 |
|
Jesteś jak stara piosenka, której nie słuchałam od dawna, ale której tekst znam wciąż na pamięć.
|
|
 |
|
pamiętam, jak rok temu w lany poniedziałek biegaliśmy po klatce, uciekałam przed Tobą bo miałeś zamiar mnie oblać wodą. pamiętam uśmiechy na naszych twarzach, a dziś? dziś nawet nie jesteś w stanie powiedzieć mi 'cześć' mijając się na ulicy.
|
|
 |
|
spoglądam czasem w lustro. tak dla pewności. sprawdzam, czy jeszcze jestem.
|
|
 |
|
piję za Ciebie, za Twoją przyszłość, mogliśmy wszystko, szkoda, że nam nie wyszło.
|
|
|
|