 |
|
przypadkiem coś jest ze mną nie tak. Być może za dużo czasu spędzam w towarzystwie moich bohaterów literackich i, co za tym idzie, moje ideały i oczekiwania są zdecydowanie zbyt wysokie. ” — 50 shades of grey
|
|
 |
|
Odpuszczałam, wybaczałam, myślałam, czekałam i wierzyłam, że może jednak czas zmieni teraźniejszość. Czy jeszcze muszę zmarnować tyle czasu, by zrozumieć, że niektórzy ludzie po prostu pojawili się po to, by zniknąć?
|
|
 |
|
To mało istotne, tylko chce mi się płakać. Kiedy wącham twój kołnierz i czuję jej zapach. / k.d.y.
|
|
 |
|
"Zawsze powtarzam, że nie wierzę w prawdziwą miłość, ale, że zostawiam drzwi uchylone, bo nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby ktoś zechciał pewnego dnia udowodnić mi, że się mylę." -Jay Asher
|
|
 |
|
Ilu z nas owija serce izolacją by bylo łatwo - nie jest łatwo. Wyciągam wątki życia wykałaczką, chce w końcu zamknąć cudzysłów myśli...
|
|
 |
|
W każdym z nas toczy się walka - trudno, życie stawką. Nie zmienisz nic chowając brud pod wycieraczką, jak chcecie idźcie na dno, czasem już nic nie warto. Nie dawno byłem tam mruczę smutne murmurando.
|
|
 |
|
W moim sercu jest wiele ran, które już dawno pokryły się bliznami. Wydatowane na ścianach wspomnienia pozostaną na zawsze przypominając o wszystkim co ukształtowało mój charakter. Nie żałuję niczego, bo każde zdarzenie nauczyło mnie czegoś nowego doprowadzając do miejsca, w którym jestem. Dziś jestem kompletną osobą, która pomimo burzliwej przeszłości twardo stąpa po cienkim gruncie brudnego świata. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
"Zawsze powtarzam, że nie wierzę w prawdziwą miłość, ale, że zostawiam drzwi uchylone, bo nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby ktoś zechciał pewnego dnia udowodnić mi, że się mylę."
-Jay Asher
|
|
 |
|
A z pustką, którą w sobie nosisz, gdzie do tej pory zaszłaś? | Licia Troisi
|
|
 |
|
No wiem doskonale ze czeka na nas automat !!!!
W ogóle nie uważasz ze jesteśmy dziwne ?
Wiem doskonale co ci sie stało i dostawałam nerwicy żołądka palpitacji serca i nerwobóle... Wiem ze juz nie będziesz taka jak kiedysss ale ja tez nie ale widzisz ze mimo to zawsze będziemy do siebie wracać i jeszcze nie jedna 3 godzinna rozmowa telefoniczna przed nami.. a nie sadze ze po tym wszystkim co sie działo (dzieje) nie będziemy umiały ze soba rozmawiać.. watpie.. przecież jesteśmy SIOSTRAMI i mimo wszystko zawsze nimi będziemy ..aaa i właśnie dobiłaś mnie tym ze napisałaś ze Dawidy to wspaniałe chłopaki ...
|
|
 |
|
Odpuściłam, bo nie jestem taka, aby nalegać.
|
|
 |
|
Po jakimś czasie spotykasz go i dociera do ciebie jak bardzo byłaś głupia, jak naiwnie wierzyłaś w niemożliwe, jak wiele musiałaś poświęcić by być tylko zauważoną. Widzisz go i uświadamiasz sobie jak wielkim błędem było go kochać, jak wiele przez to straciłaś i kim się stałaś. Rozmawiasz z nim i już wiesz, że się nie zmienił, że to nadal ten sam dzieciak, tylko o kilka lat starszy. Patrzysz mu w oczy i nie dostrzegasz w nich nic wartościowego, nic co mogłoby być warte uwagi, nic czym mógłby ci zaimponować. Uśmiechasz się, ale już wiesz, że jest inaczej. Serce nie wariuje na jego obecność, nogi nie uginają się, kiedy w powietrzu wyczuwalny jest jego zapach. Podajesz mu rękę i żegnasz się, i nie myślisz, kiedy znów będzie ci dane go spotkać, już nie czekasz na niego w tramwaju, nie wypatrujesz zza szyby autobusu jego sylwetki na ulicy, już nie chcesz. Było, minęło. [ yezoo ]
|
|
|
|