 |
|
Czas zamknąć jakiś etap w moim życiu jakim było moblo to konto. Dużo czasu tu spędziłem i poznałem naprawdę masę wspaniałych mordeczek, które zmieniły moje patrzenie na rzeczywistość. Zrobiło się nudne to, że podobno zależy mi tylko na fejmie. To, że mój 'świat' opiera się na kłamstwach bo jestem tylko nie dojrzałym dzieciakiem - śmieszne. Nie będę tutaj się rozpisywał i marnował czasu bo przecież z moim odejściem tak naprawdę nic się nie zmieni. Jest dużo, dużo, a nawet w chuj zajebiście piszących osób przy których ja wymiękam i mój 'talent' się chowa. Podziękowania wszystkim mordeczką, które to w ogóle czytały i wspierały mnie osobiście. Dzięki za wszystkie miłe słowa, które były kierowane w moją stronę itp.. nigdy nie byłem Mistrzem i nie będę. Czasem tu wpadnę by obczaić nowe talenty i po odpisywać na wiadomości prywatne. Trzymajcie się wszyscy z fartem, 5.
|
|
 |
|
''A to, że Cię ubóstwiam, wielbię od stóp do głów, kupuję absolutnie w całości razem z tym Twoim roztrzepaniem, nieogarniętymi co dnia niesfornymi kosmykami, czarnym humorem od czasu do czasu i szatańczym błyskiem w oku gdy mnie całujesz jest nieomal tak samo logiczne i zrozumiałe jak słońce budzące się na wschodzie. Nasze życie pisze nam najdziwniejszy i najromantyczniejszy scenariusz opierający się na dźwiękach melodii tak starej jak pieśń, bo nasze uczucie wpisane w świat jest od samego początku. To my, po prostu przez pewien czas błądziliśmy w tumanach kurzu, gęstej mgły niczym ślepcy w bezkresnym świecie, poszukiwacze oderwanego skrawka duszy, brakującego puzzla, jednego elementu do doskonałości.''~leeaa
|
|
 |
|
Rozmawialiśmy a ja chłonęłam każde jego słowo jak gdyby miało być ono tym ostatnim,tak bardzo brakowało mi tego głosu,jego tembru a nawet cholernie wysokiej,może nawet zbyt wysokiej skali krzyku choć dziś nie krzyczał,dziś był spokojny bo dziś go nie niszczyłam,dziś nie doprowadzałam go do obłędu,dziś byliśmy idealni i myślę że nawet gdyby zaczął po mnie jeździć i równać z błotem wyzywając mnie od najgorszych szmat na ziemi to ja i tak siedziałabym tam bez ruchu jak ta ostatnia kretynka i uśmiechała się pustym ale i najszczerszym uśmiechem pod słońcem,bo cholernie tęskniłam za tym wszystkim,bo tak cholernie tęskniłam za nim.W końcu zapytał jak żyje mi się bez niego,zaśmiałam się gorzko bo przecież wcale mi się nie żyję,mogłabym odpowiedzieć że tylko egzystuję ale i ta odpowiedź znalazłaby się pod dużym znakiem zapytania więc powiedziałam szczerze że bez niego mnie nie ma tak było od zawsze i tak już będzie.To nigdy się nie zmieni,nawet jeśli obydwoje bardzo byśmy tego chcieli/nacpanaaa
|
|
 |
|
"moja dziewczyna jest jak zioło, bardzo dobre, które Ci posmakowało i chcesz mieć go więcej więc, załatwiasz od dilera kolejnego i kolejnego grama albo i kilograma. jest jak rosa ślniąca na listku drzewa której blasku dodaje słońce. ona zamyka oczy i odbiera mowę tym którzy nie wierzyli w ideał a otwiera tym którzy od dawna go poszukiwali. jej uroda zmusza do tego by po głowie krążyły złe myśli i próbuje zamieszać świadomość człowieka czy to świat lub niebo. o takiej nie jeden z was marzy, ale sory już jest zajęta. czekajcie kolejne 1000 lat na następnego Aniołka na ziemi."-dla.niej
|
|
 |
|
"Twoje usta, słodkie, przyjemne, delikatne, cudowne, pyszne, namiętne, kuszące, uwodzące, uzelażniające, soczyste, czerwone, zmysłowe, pełne szczęścia, idealne."-dla.niej
|
|
 |
|
"powiedz mi skarbie, kiedy będe miał Cię już przy sobie na zawsze? kiedy będe mógł oglądać Twoją buźkę dzień i noc? kiedy będziesz mi zawsze swoim dotykiem dostarczać tyle szczęścia? kiedy swoim uśmiechem rozświetlisz każdy ponury dzień? kiedy będe czuł Twoje słodkie usta w każdej chwili którą chce? kiedy będziesz oddawać mi swoje ciepło gdy będzie mi zimno? ehh ale to wszystko zdarzy się dopiero za parę lat nie musisz odp."-dla.niej
|
|
 |
|
Podaj rękę, poprowadzę Cię przez ciemność, której mrokiem jest pęknięte serce.
|
|
 |
|
Jest typem faceta któremu nigdy nie zaufam i któremu nigdy nie odmówię / kropeczka
|
|
 |
|
"chce tylko by w niektóre dni była przy mnie, pocieszała mnie i kruszyła smutki swoimi ustami, tylko przy niej czuje się szczęśliwy."-dla.niej
|
|
 |
|
Szczegółowo analizuje plan jego klasy. Rozmyślam, kiedy będziemy się mijać na schodach, a kiedy będziemy mieć lekcje naprzeciwko siebie. Szukam Go wzrokiem na każdej przerwie a gdy Go spotkam udaję, że Go nie widzę.
|
|
|
|