 |
|
Dziś znów sen przypomniał mi o Tobie /kropeczka
|
|
 |
|
Tęsknie i wiem , że Ty też tęsknisz /kropeczka
|
|
 |
|
Nie rozumiem ludzi, którzy sami ze mnie zrezygnowali, odepchnęli mnie i zerwali kontakty, a potem wracają i są zdziwieni, że już na nich nie czekam.
|
|
 |
|
Jest poniedziałek - kolejny chujowy tydzień się rozpoczął. Biorę głęboki oddech i wchodzę za cmentarną bramę. Jest prawie pusto.. tylko nie liczni sprzątają jeszcze groby swoich bliskich. Zdejmuje kaptur i zaczynam iść prosto przed siebie, nie rozglądam się po bokach. Dochodzę do piątej alejki, a z daleka widzę szósty grób od lewej strony. Do moich oczu napływają łzy. Wpatruję się w tablicę z jego imieniem i nazwiskiem - uśmiech na jego mordeczce. Kurwa. Tak cholernie mi go brakuję. - Stary w Twoje urodziny będę świętował trochę inaczej niż zawsze. - znów mówię jak do siebie. - Wiesz kurwa dziś mija 9 miesięcy, a ja nadal się nie potrafię z tym pogodzić. - zakrywam twarz dłońmi. - Codziennie proszę Boga byś wrócił.. klękam i się modle. On mnie nie słucha i milczy. - znów wpatruję się w niemy obraz jego twarzy. Odczuwam chłód zimnego wiatru. na plecach. Szkoda tylko, że to nie jego dłoń. - Sebuś. wszystko mi się pierdoli, a Ciebie nie ma obok. Tęsknie. | niby_inny
|
|
 |
|
Centrum miasta. Podążam przed siebie nie zwracając uwagi na mijających mnie ludzi - niektórzy na mnie dziwnie patrzą, a dziewczyny zalotnie się uśmiechają. Jakiś chłopczyk ciągnie swoją babcie za rękę do sklepu z zabawkami, a starszy Pan wyprowadza swojego pupila na poranny spacer. Znów na full w słuchawkach gra mi rap - słyszę głos KaeN'a, a w kieszeniach zaciskam mocniej pięści. - Byłeś, jesteś, będziesz bratem, zostanie w pamięci zapis.. - powtarzam tekst w myślach i spuszczam głowę w dół. Przysiadam na ławce - zakrywam dłońmi twarz. Próbuję odpalić szluga, a z trzęsącej ręki znów wypada mi zapalniczka. Czuje swoją bezsilność - mam tego już dość.. | niby_inny
|
|
 |
|
Czasem, ot tak, mam ochotę wstać, podejść do lustra, popatrzeć chwilę na swoje odbicie. A potem, z największą siłą na jaką mnie stać, uderzyć. By to, co zobaczyłam, rozbiło się na milion pojedynczych kawałeczków. I więcej już nie wróciło.
|
|
 |
|
bardzo często myślałam o tym , jak brzmi Jego głos , gdy wypowiada moje imię
|
|
 |
|
Ja uwielbiam ten Twój olewający tryb życia . uwielbiam jak starasz się udowadniać , że Cie nie interesuje /kropeczka
|
|
 |
|
Do uzyskania prawdziwego szczęścia brakuje mi tyle ile Tobie do uzyskania męskości . Czyli w chuj naprawdę dużo ./ kropeczka
|
|
 |
|
i trwam w stanie , który z dnia na dzień boli coraz bardziej / kropeczka
|
|
 |
|
Otworze w nocy okno spakuję się a Ty wpadniesz i udamy , że mnie ukradłeś ok ? / kropeczka
|
|
 |
|
Chcąc być ze mną musisz wiedzieć , że przyjeżdżając do mnie stół nie będzie zastawiony drogimi winami i świeczkami a przy zbliżającym się wieczorze nie przyniosę pyszną kolację i nie będzie romantycznie . Musisz wiedzieć , że nie zawsze będe ładnie ubrana i nie zawsze mój pokój będzie czysty . Musisz wiedzieć , że nie zawsze będę mogła się z Tobą zobaczyć tylko dlatego , że będę miała ochotę pobyś sama . Musisz wiedzieć , że przyjeżdżając do mnie wiele nocy będziesz musiał przespać u mnie , ze mną bo ja po prostu Cie nie puszcze . Musisz wiedzieć , że jestem cholerną zazdrośnicą i małe głębsze spojrzenie na inną będzie oznaczał brak zainteresowania mną i morał który zwiastował będzie rozstanie . Ale obiecuję , że pokocham Cie tak mocno , że te rzeczy , które wcześniej wymieniłam nie będą miały na Ciebie znaczenia . To jak ? idziesz na to ? / kropeczka
|
|
|
|