 |
|
ei , skarbie doprowadzasz mnie do stanu wrzenie < 3 / alee urwał
|
|
 |
|
Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i, nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół, ale kocham Cię! kocham! wciąż Cię kocham kurwa, i nie znam już innych słów, to jest zbyt trudne..../ Pezet :*
|
|
 |
|
Teraz wieczorem nie widzę z balkonu już "mojej" gwiazdki, która świeciła zawsze najjaśniej wtedy gdy przychodziliście pod furtkę...teraz widzę pełno gwiazdek z wyjątkiem tej.Ona już nie świeci na przeciwko naszego okna, ona jest już w innym miejscu. Tak jak i wy...was też już nie ma pod naszą furtką..Mimo to widzą tą gwiazdkę od razu myślę o was...
|
|
 |
|
Pamiętam dzień w którym się poznaliśmy. Te wasze pulpet, twoje ściąganie spodni na środku ulicy, żeby to udowodnić jaki jesteś odważny, straszenie nas myszami.Wiem dokładnie w co byłeś wtedy ubrany.Pamiętam jak nas odprowadzaliście.Uśmiałyśmy się z wami jak głupie. Potem już coraz częściej o Tobie myślałąm, ale nigdy nie pomyślałabym że mogłabym Cię pokochać.Widać myliłam się....
|
|
 |
|
Siedział na podłodze...już nie miała siły, wkółko powtarzała te same słowa:nienawidzę szkoły, nienawidzę tego miejsca, nienawidzę tych ludzi, nienawidzę jego... nooo właśnie nie nawiedziła tego wszystkiego właśnie przez niego...
|
|
 |
|
Wiesz dlaczego ja ciągle uparcie twierdzę że On cię kocham? bo mimo tych ciągłych nieporozumień i problemów w waszym związku On ciągle z Tobą był. Nie wierzą e to że teraz mogłoby być inaczej. Za bardzo się kochacie. /alee_urwal (pożyczyłam bo bardzo go lubię... i w końcu był pisany z myślą o mnie;p)
|
|
|
|