 |
|
Prawda jest taka, że wciąż nie wiele o nim wiem. Nie wiem o nim nic. Jaki jest, jak to byłoby z nim mieszkać, budzić się codziennie rano mając go obok, a wieczorem zasypaić przy jego boku, parzyć mu kawę, rozmawiać o niczym przy jego ulubionych piosenkach... / i-co-ty-dajesz
|
|
 |
|
Moja przyszłość jest przesądzona, a jedyne co mogę zrobić, to zbierać te momenty jakby wyrwane z rzeczywistości, magazynować w pamięci na lepsze czasy
|
|
 |
|
I ten jebany czas tak wiele w nas zmienił / i-co-ty-dajesz
|
|
 |
|
Czas leci szybko, zdajesz sobie z tego sprawę, prawda? / i-co-ty-dajesz
|
|
 |
|
Zrozum mnie i przestań grać w te głupie gry. Ja już z tego wyrosłam. / i-co-ty-dajesz
|
|
 |
|
-Nadal coś do niego czujesz prawda? -Nie... -Nie kłam... widzę przecież.. -Co widzisz? Że go nie kocham? -Nie... widzę to jak reagujesz na jego imię... i jak napływają ci łzy do oczu kiedy o nim wspominasz... / i-co-ty-dajesz
|
|
 |
|
Nadal jednak nadal coś dla mnie znaczysz, bo byłeś moją pierwszą prawdziwą miłością. Ale pogodziłam się już z tym że możemy być razem. Bo skoro ty będziesz szczęśliwy z inną dziewczyną to ja powinnam tylko cieszyć się twoim szczęściem. Nie mogę ci w tym przeszkadzać, bo na tym to właśnie polega. Jeśli kogoś naprawdę kochasz to musisz pozwolić mu byś szczęśliwym. Nawet jeśli miałbyś przepłakać całe swoje życie żałując że jednak wam nie wyszło /alee urwał
|
|
 |
|
Kiedyś się przyjaźniłyśmy. Kiedyś mogłam ci powiedzieć wszystko bo wiedziałam że nikomu nie powiesz. Kiedyś zawsze potrafiłyśmy znaleźć jakieś rozwiązanie w trudnych dla nas sytuacjach. Kiedyś potrafiłyśmy godzinami śmiać się z byle czego. No właśnie to było kiedyś. Teraz boję ci się powiedzieć cokolwiek, bo wiem że na pewno będzie o tym wiedział ktoś jeszcze oprócz ciebie / alee urwał
|
|
 |
|
-Teraz to pojedziemy na Rudę. - Iza na Rudki. - Na Bródki. - Nie na Rudki. - aaaa....na Rudki. /ale urwał (i-co-ty-dajesz i nasza Iza)
|
|
 |
|
Zobaczyła go po roku . Myślisz , że zawalił jej się cały świat , na który pracowała przez ten czas ? Ta dziewczyna nie wiedziała , że aż tak można się śmiać . Kompletnie się stoczył bez niej . Na własne życzenie..
|
|
|
|