 |
|
Kochałam go. Kochałam tak bardzo, że aż bolało. Nie mieliśmy nic do przykrycia, lecz nie czułam zimna, osłonięta jego ciałem. Nie wiedziałam, gdzie kończę się ja, a zaczyna on. Poczułam, że tak właśnie miało być. Nigdy nie powinniśmy się rozdzielać.
|
|
 |
|
Mogę być zmęczona, smutna, zła, zdenerwowana, ale zawsze będę jednocześnie szczęśliwa, bo wiem, że mam Ciebie.
|
|
 |
|
Zastanawiałam się nad tym często, ale nigdy nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego właściwie dobroć wyszła z mody?
|
|
 |
|
jest wspaniale, kocham Cię!
|
|
 |
|
jesteśmy w tym razem, nie? damy sobie radę, spokojnie.
|
|
 |
|
Problem polega na tym, że pewni ludzie są po prostu niezastąpieni.
|
|
 |
|
za późno... kłamstwa niszczą więź, już tak bywa.
|
|
 |
|
chyba oczy mnie zdradziły, bo już nie śmieją się jak dawniej.
a jak śmieją się, to jest to sztuczne, bo nie śmieją się naprawdę.
|
|
 |
|
Lubie czasem pogasić wszystkie światła i zatopić w muzyce dochodzącej ze słuchawek. Uwielbiam noc czy poprostu wieczór i utopić sie w alejkach miasta. Kocham chwile kiedy zostane sama z sobą lub kimś kto nie pyta.
|
|
 |
|
Mam dość ciągłego krytykowania mojej osoby. Mam dość ciągłych wrzasków i kłamstw skierownych na mnie. Nie wytrzymam tu dłużej. Każda minuta tutaj to katorga. Męką jest same przebywanie z nimi, a co dopiero słuchanie.
|
|
 |
|
Możesz patrzeć mi prosto w oczy nie spękam
|
|
 |
|
nie zawsze jestem fair, bo zmusza do tego sytuacja
|
|
|
|