 |
|
kocham Cię. kiedy Cię widzę, wszystko zwalnia. zapominam o tym, co mnie otacza. nie jestem w stanie się skoncentrować, nie wspominając co dzieje się, gdy jesteś przy mnie.
|
|
 |
|
dziwne uczucie, uśmiechać się do monitora.
|
|
 |
|
wszystko się zmienia, dorastamy. nie pamiętam, kiedy ostatnio spotkaliśmy się wszyscy na podwórku, na którym się wychowywaliśmy. stopniowo ludzie znikali. zostawało nas coraz mniej, z każdym rokiem. tego lata nie ma już nikogo. nikt nie przesiaduje na kocach, nikt nie buduje z nich namiotu. drzewa, które dawały nam cień w upalne dni zostały ścięte. niegdyś wydeptany od gry w gumę trawnik znów jest całkowicie zielony. mijamy się, rzucamy krótkie 'cześć' i wracamy dalej do swojego życia. nienawidzę przemijania.
|
|
 |
|
jedna piosenka, dwie, pięć, straciłam rachubę. cudownie było mieć Ciebie przy sobie, tak po prostu.
|
|
 |
|
uwielbiam Cię smakować. coraz bardziej. lepiej. z każdym dniem.
|
|
 |
|
wyjdź z mojej głowy, błagam. muszę skupić się na czymś innym, mam dużo rzeczy do zrobienia. daj mi szansę myśleć racjonalnie. nie mam sił, by się Ciebie pozbyć. daj odetchnąć.
|
|
 |
|
bądźmy nieprzyzwoici, na próbę.
|
|
 |
|
znikam, niepewność starła mnie na proch.
|
|
 |
|
zbyt często obracam prawdę w nieudolny żart.
|
|
 |
|
Ty to przecież widzisz, ale udajesz. tak jest łatwiej, prawda?
|
|
|
|