głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika angelindisguise

takich jak Ty są tysiące  a Wanilia jest tylko jedna. pogódź się z tym wreszcie. możesz z Nim być  możesz pisać  ale i tak nie dorównasz temu co reprezentuję sobą. nie jestem fałszywą szmatą  zrozum to. przyjaciół traktuję jak skarby  nie rzucam im kłód pod nogi. ba  chciałam dać Ci szansę  próbowałam to naprawić  nie chcesz  dobra. wolisz się do mojego faceta migdalić. na dobre Ci to nie wyjdzie  bo ja nie odpuszczam. na siłowni podnoszę  nie po to by marnować moc jaką w sobie mam. chciałam być mądrzejsza  od wszystkich wariatek  które walczą. nie jestem. będę nad kreską  nie pod nią. ja to nie Ty  Maleństwo.

waniilia dodano: 4 kwietnia 2011

takich jak Ty są tysiące, a Wanilia jest tylko jedna. pogódź się z tym wreszcie. możesz z Nim być, możesz pisać, ale i tak nie dorównasz temu co reprezentuję sobą. nie jestem fałszywą szmatą, zrozum to. przyjaciół traktuję jak skarby, nie rzucam im kłód pod nogi. ba, chciałam dać Ci szansę, próbowałam to naprawić, nie chcesz, dobra. wolisz się do mojego faceta migdalić. na dobre Ci to nie wyjdzie, bo ja nie odpuszczam. na siłowni podnoszę, nie po to by marnować moc jaką w sobie mam. chciałam być mądrzejsza, od wszystkich wariatek, które walczą. nie jestem. będę nad kreską, nie pod nią. ja to nie Ty, Maleństwo.

moblo? od dziś pamiętnik. żadnych przesłodzonych wywodów  żadnej kontroli nad błędami interpunkcyjnymi czy językowymi. moje życie  zdecydowanie.

waniilia dodano: 4 kwietnia 2011

moblo? od dziś pamiętnik. żadnych przesłodzonych wywodów, żadnej kontroli nad błędami interpunkcyjnymi czy językowymi. moje życie, zdecydowanie.

chciałabym zapomnieć  owszem. ale nie potrafię. Twoje niebieskie patrzałki  wciąż chodzą mi po głowie. straciłam całą pewność siebie. cholera w główce mi się jebie. tęsknię codziennie coraz mocniej. z każdym pocałunkiem  z przypadkowym facetem  intensywniej. jestem fatalna  bo skoro tak bardzo ją cenisz  a ona nie jest tak fajna  to kim mogę być ja. zjebana  brzydka  beztalencie.. dosłownie  te słowa określają mnie najtrafniej. lecz mimo wszystko walczę o swoje. codziennie mocniej  chociaż prawda w oczy kole. przegrana  wygrana   i tak prędzej czy później pokochana.

waniilia dodano: 4 kwietnia 2011

chciałabym zapomnieć, owszem. ale nie potrafię. Twoje niebieskie patrzałki, wciąż chodzą mi po głowie. straciłam całą pewność siebie. cholera w główce mi się jebie. tęsknię codziennie coraz mocniej. z każdym pocałunkiem, z przypadkowym facetem, intensywniej. jestem fatalna, bo skoro tak bardzo ją cenisz, a ona nie jest tak fajna, to kim mogę być ja. zjebana, brzydka, beztalencie.. dosłownie, te słowa określają mnie najtrafniej. lecz mimo wszystko walczę o swoje. codziennie mocniej, chociaż prawda w oczy kole. przegrana, wygrana - i tak prędzej czy później pokochana.

wiesz  wyzwałam Cię od kurew  okey  moja wina. ale ja gdy nie wyszło z Ci z chłopakiem pocieszałam Cię  byłam. nie zarywałam do Twojego faceta  do cholery. nie korzystałam z Twojej krzywdy. z tego  że powinęła Ci się noga. jesteś cholernie mało warta. jeśli przegram tą walkę  to tylko z podniesioną głową. chcesz? bierz go  proszę. ale życia mieć nie będziesz. uprzykrzę Ci je  naturalnie. a jeśli skrzywdzisz mojego Aniołka  zabiję Cię. powiększę kroniki kryminalne. bój się dziewczynko  czekam za rogiem. od dzisiaj jesteś mym największym wrogiem.

waniilia dodano: 4 kwietnia 2011

wiesz, wyzwałam Cię od kurew, okey, moja wina. ale ja gdy nie wyszło z Ci z chłopakiem pocieszałam Cię, byłam. nie zarywałam do Twojego faceta, do cholery. nie korzystałam z Twojej krzywdy. z tego, że powinęła Ci się noga. jesteś cholernie mało warta. jeśli przegram tą walkę, to tylko z podniesioną głową. chcesz? bierz go, proszę. ale życia mieć nie będziesz. uprzykrzę Ci je, naturalnie. a jeśli skrzywdzisz mojego Aniołka, zabiję Cię. powiększę kroniki kryminalne. bój się dziewczynko, czekam za rogiem. od dzisiaj jesteś mym największym wrogiem.

powiedz kurwa  kogo Ty do cholery kochasz. ją   kipiącą fałszem  przepraszam  mam powody by tak mówić. czy mnie  która nadal tęskni? zdecyduj się.

waniilia dodano: 4 kwietnia 2011

powiedz kurwa, kogo Ty do cholery kochasz. ją - kipiącą fałszem, przepraszam, mam powody by tak mówić. czy mnie, która nadal tęskni? zdecyduj się.

w głowie mętlik. z jednej strony kocham  z drugiej czuję  że to zauroczenie i przyzwyczajenie. nie wiem sama. są momenty kiedy sądzę  że zakochałam się drugi raz w moim skomplikowanym życiu  ale rozstanie przeżywam dziwnie dobrze. faceci? kręcą się wokół  mam ich szczerze dość. tęsknię za Nim  nie potrafię tego ukryć. brakuje mi samej obecności  tego  że często olewał mnie i siedział na komputerze  czy oglądał telewizję  ale był. jego głos  jego żarty  bywało  że ze mnie. ale mimo wszystko  mimo wad  zależało mi.. zależy  będzie zależeć. chociaż nie mam już sił i wypaliłam się doszczętnie.

waniilia dodano: 4 kwietnia 2011

w głowie mętlik. z jednej strony kocham, z drugiej czuję, że to zauroczenie i przyzwyczajenie. nie wiem sama. są momenty kiedy sądzę, że zakochałam się drugi raz w moim skomplikowanym życiu, ale rozstanie przeżywam dziwnie dobrze. faceci? kręcą się wokół, mam ich szczerze dość. tęsknię za Nim, nie potrafię tego ukryć. brakuje mi samej obecności, tego, że często olewał mnie i siedział na komputerze, czy oglądał telewizję, ale był. jego głos, jego żarty, bywało, że ze mnie. ale mimo wszystko, mimo wad, zależało mi.. zależy, będzie zależeć. chociaż nie mam już sił i wypaliłam się doszczętnie.

to takie idiotyczne  że mogę podczas rozmowy przez dziesięć minut patrzeć Mu nieustannie w oczy  a i tak nie zdołam stwierdzić jaki kolor mają Jego tęczówki.

definicjamiloscii dodano: 4 kwietnia 2011

to takie idiotyczne, że mogę podczas rozmowy przez dziesięć minut patrzeć Mu nieustannie w oczy, a i tak nie zdołam stwierdzić jaki kolor mają Jego tęczówki.

nieważne jak wiele bólu mi sprawił  ile ciosów zadał  do jakiego stopnia zniszczył. nie będę się mścić. w dalszym ciągu będę starała się być Jego tarczą. do dziś zrobiłabym wszystko  by tylko nie cierpiał.

definicjamiloscii dodano: 4 kwietnia 2011

nieważne jak wiele bólu mi sprawił, ile ciosów zadał, do jakiego stopnia zniszczył. nie będę się mścić. w dalszym ciągu będę starała się być Jego tarczą. do dziś zrobiłabym wszystko, by tylko nie cierpiał.

ze spokojną miną wsłuchiwałam się w opowieść kumpeli o Jej ostatnim spotkaniu z gościem do którego wzdychała od jakiegoś czasu. uśmiech nie schodził z Jej twarzy  magiczne iskierki przemieszały się po oczach.   jezu  a słuchaj. powiedział nawet  że mnie kocha!   pisnęła w końcu prawie płacząc ze szczęścia. spojrzałam na Nią ze spokojną  a zarazem podejrzliwą miną.   kiedy się właściwie widzieliście?   zagadnęłam jak gdyby nigdy nic.   no... w piątek.   odpowiedziała po chwili zdezorientowana. pokręciłam jedynie nieznacznie głową. nie wyprowadziłam jej z błędu mówiąc  że wypadało wtedy prima aprilis. nie potrafiłam Jej odebrać tej chwilowej euforii. niech się uśmiecha  póki potrafi.

definicjamiloscii dodano: 4 kwietnia 2011

ze spokojną miną wsłuchiwałam się w opowieść kumpeli o Jej ostatnim spotkaniu z gościem do którego wzdychała od jakiegoś czasu. uśmiech nie schodził z Jej twarzy, magiczne iskierki przemieszały się po oczach. - jezu, a słuchaj. powiedział nawet, że mnie kocha! - pisnęła w końcu prawie płacząc ze szczęścia. spojrzałam na Nią ze spokojną, a zarazem podejrzliwą miną. - kiedy się właściwie widzieliście? - zagadnęłam jak gdyby nigdy nic. - no... w piątek. - odpowiedziała po chwili zdezorientowana. pokręciłam jedynie nieznacznie głową. nie wyprowadziłam jej z błędu mówiąc, że wypadało wtedy prima aprilis. nie potrafiłam Jej odebrać tej chwilowej euforii. niech się uśmiecha, póki potrafi.

jamaika. teksty waniilia dodał komentarz: jamaika. do wpisu 3 kwietnia 2011
pierwszego kwietnia powiedziałam Mu  że zapomniałam  już nie kocham. uśmiechając się westchnął z ulgą. oznajmił  iż myślał już  że nie dane Mu będzie usłyszeć żadnej prawdy tego dnia. kretyn. na prawdę uwierzył.

definicjamiloscii dodano: 3 kwietnia 2011

pierwszego kwietnia powiedziałam Mu, że zapomniałam, już nie kocham. uśmiechając się westchnął z ulgą. oznajmił, iż myślał już, że nie dane Mu będzie usłyszeć żadnej prawdy tego dnia. kretyn. na prawdę uwierzył.

weź przykład z dzieci. to nic  że w Twoim przypadku krew nie leje się z kolan czy łokci  a z serca. mimo łez szklących oczy  podnieś się. możesz krzyczeć  okazywać swój ból na zewnątrz  ale zawsze wstawaj. nigdy nie pozwól sobie na zbyt długi upadek  bo zdepczą Cię jak zwyczajnego robaka.

definicjamiloscii dodano: 3 kwietnia 2011

weź przykład z dzieci. to nic, że w Twoim przypadku krew nie leje się z kolan czy łokci, a z serca. mimo łez szklących oczy, podnieś się. możesz krzyczeć, okazywać swój ból na zewnątrz, ale zawsze wstawaj. nigdy nie pozwól sobie na zbyt długi upadek, bo zdepczą Cię jak zwyczajnego robaka.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć