 |
|
"Jest między wami coś magicznego, nie ma co zaprzeczać.
I przez tę magię trudno będzie wam zapomnieć."
N. Sparks
|
|
 |
|
"Bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi
za waszą czułość w nieczułości świata
za niepewność wśród jego pewności
Bądźcie pozdrowieni
za to, że odczuwacie innych tak, jak siebie samych...
Za to, co w was przeczutego, niewypowiedzianego, nieograniczonego
za samotność i niezwykłość waszych dróg
bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi"
~ Kazimierz Dąbrowski - "Posłanie do nadwrażliwych"
|
|
 |
|
Mam tyle do powiedzenia, tyle pytań a na żywo brak, totalna pustka, rozmowy o głupotach, nie potrafię zapytać w prost czy tęskniłeś, czy masz ochotę mnie przytulić,pocałować? Każde pytanie staje się niezręczne, brak odwagi mimo że tyle się znamy, czy jeżeli dotknę jego dłoni jako pierwsza nie pomyśli i mnie źle? A co jeśli bez pytania przytulilabym się, pocałowała i mocno przycisneła do siebie żeby zabrakło nam tchu, żeby poczuć jego oddech, jego zapach, bliskość, nie chce by myślał że traktuje go tylko jako obiekt pożądania, pociąga mnie mnie jego wygląd ale kocham go za charakter, za sposób bycia:* dobrze wiem że on też napewno rozmyśla, że może mógł przejąć inicjatywę ale nie chciał tego spieprzyc bo nie wiedział czy wypada, ma takie same przemyślenia i analizy jak ja, te same emocje, pragnienia, wahania, pytania, rozumiemy się bez słów, w innej sytuacji gdybyli byśmy sami wykorzystalibysmy inaczej czas, dziękuję Ci ze byłeś, porostu za twoją obecność, tęsknię buziaki.
|
|
 |
|
Trzeba sto razy przegrać, żeby raz wygrać!
|
|
 |
|
Tęsknię, bywają lepsze dni i gorsze,nie mogę doczekać się spotkania.;*
|
|
 |
|
Cisza, tęsknię, nie wiem co napisać, nie wiem co u ciebie, może wydarzyło się coś co cię uszczęśliwilo albo coś co rozjebalo cie na maksa? Myślisz wogule o mnie jeszcze? Parę dni w ciszy a czuję jak by minęły wieki, chce się zobaczyć, pieprzyc wszystko cały ten świat chce ciebie!
|
|
 |
|
Choć nasz największy wróg to ja
Płacę za błąd
|
|
 |
|
Wtem błyskawica nocna zamigoce:
Sucha w ogrodzie zaszeleszczy grusza
I puszczyk z jękiem w okno zalopoce...
Pomyślisz sobie, że to moja dusza.
|
|
 |
|
Na każdym miejscu i o każdej dobie,
Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,
Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,
Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.
|
|
 |
|
1.To, co czuję jest dla Ciebie nieużyteczne, wiem. Ale kiedyś będziesz miał wiele rzeczy za sobą i mało przed sobą. Będziesz może szukał wśród wspomnienia jakiegoś oparcia, czegoś, od czego zaczyna się rachubę lub na czym się ją kończy. Będziesz już całkiem inny i wszystko będzie inne, i nie wiem, gdzie będę, ale to nie ważne. (...)
|
|
 |
|
2.Pomyśl wtedy, że mogłeś mieć moje sny i głos i troski i nieznane mi jeszcze pomysły. I moją niecierpliwość i nieśmiałość, że w taki sposób mogłeś mieć świat po raz drugi. A kiedy będziesz tak myślał, nie ważne będzie, żeś nie umiał, czy nie chciał tego mieć. (...) Ważne będzie tylko, że byłeś moją słabością i siłą, utratą i odzyskaniem, światłem, ciemnością, bólem – to znaczy życiem…
Będziesz trwał w pyle, w który zmieni się moja pamięć zatrzymana na zawsze, silniejsza niż czas, niż gwiazdy, silniejsza niż śmierć… (...) Milczysz? To dobrze. Nie mów „zapomnij”. Nie mów tak. Jesteś przecież rozumnym mężczyzną.
|
|
 |
|
3.Więc gdybym zapomniała, to nie byłabym już ja, bo Ty wszedłeś we wszystkie moje rzeczy, zmieszałeś się z najdawniejszymi wspomnieniami, doszedłeś tam, gdzie nie ma jeszcze myśli, gdzie nie rodzą się nawet sny. I gdyby ktoś wydarł Cię ze mnie, zostałaby pustka, jak gdyby nigdy mnie nie było… (...) Chciałam o Tobie zapomnieć, jednak gdy patrzyłam na Błękitną Ziemię, było tak, jakbym patrzyła na Ciebie. Bo Ty jesteś wszędzie, gdzie patrzę.
|
|
|
|