głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika andziax76

 Pamiętam jej rozbijane łzy na mojej sinej skórze  I jej rozmazany tusz do rzęs na mojej siwej bluzie.  Mówiła:   Bez ciebie nie ma mnie  bez konsekwencji

forever-you dodano: 21 kwietnia 2017

"Pamiętam jej rozbijane łzy na mojej sinej skórze I jej rozmazany tusz do rzęs na mojej siwej bluzie. Mówiła: ,,Bez ciebie nie ma mnie" bez konsekwencji "

liryka nafaszerowana sercem.

zuzaalala dodano: 21 kwietnia 2017

liryka nafaszerowana sercem.

Dlaczego nie ma ciebie gdy bardzo cie potrzebuje

forever-you dodano: 21 kwietnia 2017

Dlaczego nie ma ciebie gdy bardzo cie potrzebuje;(

Gdy wydaje się że wszystko jest dobrze to zawsze się coś popsuje  zawsze pod górkę  ciągle problemy. Przychodzi taki dzień gdzie zostawiła bym wszystko  wszystkich i pojechała na bezludną wyspę.

forever-you dodano: 21 kwietnia 2017

Gdy wydaje się że wszystko jest dobrze to zawsze się coś popsuje, zawsze pod górkę, ciągle problemy. Przychodzi taki dzień gdzie zostawiła bym wszystko, wszystkich i pojechała na bezludną wyspę.

1.Czasami mi się wydaje że mogę bez niego istnieć. Że wcale o tym nie myślę i niczego mi nie brakuje. I że to wcale nie jest istnienie połowiczne  niepełne  wybrakowane jak popsuty przedmiot.  Chodzę  mówię  śmieję się  czytam  bawię się  myślę. Ale to nie tak. Zawsze przychodzi moment  w którym coś mnie nagle uderza  że mało nie zwala mnie z nóg. Jakaś porażająca  nagła świadomość niepełności  niekompletności  pustki. Jakbym otworzyła drzwi  za którymi nic nie ma.  Rzadko go sobie przypominam. Bo mi się wydaje  złudnie zresztą  że jak nie będę o nim myśleć  to tak   jakby go nie było. A od wspomnień nie da się uciec.

hienka dodano: 20 kwietnia 2017

1.Czasami mi się wydaje,że mogę bez niego istnieć. Że wcale o tym nie myślę i niczego mi nie brakuje. I że to wcale nie jest istnienie połowiczne, niepełne, wybrakowane jak popsuty przedmiot. Chodzę, mówię, śmieję się, czytam, bawię się, myślę. Ale to nie tak. Zawsze przychodzi moment, w którym coś mnie nagle uderza, że mało nie zwala mnie z nóg. Jakaś porażająca, nagła świadomość niepełności, niekompletności, pustki. Jakbym otworzyła drzwi, za którymi nic nie ma. Rzadko go sobie przypominam. Bo mi się wydaje, złudnie zresztą, że jak nie będę o nim myśleć, to tak , jakby go nie było. A od wspomnień nie da się uciec.

2.Zawsze idą za tobą jak zabłąkane  bezpańskie kundle i ocierają ci się o nogawki  niezależnie od tego  jak bardzo starasz się ich nie zauważać. Aż w końcu zaczynasz się o nie potykać.  Czasami staje mi przed oczami w najmniej spodziewanych momentach. Bo ktoś w kolejce w banku ma podobne oczy  bo ktoś w sklepie ma podobną koszulkę. Bo podobnie ktoś pachnie  bo ktoś ma przez telefon podobny głos. Chciałabym nie pamiętać tej twarzy  a ona uparcie wypełza mi od czasu do czasu spod setek obrazów. Uśmiechnięta albo zamyślona  smutna  wesoła  rozmarzona. Kpiące oczy  zmrużone czasami trochę szyderczo  a czasami całkiem szczerze przyjazne. W tych najprzyjemniejszych chwilach zawsze szeroko otwarte  jakby coś mogło im umknąć na zawsze.

hienka dodano: 20 kwietnia 2017

2.Zawsze idą za tobą jak zabłąkane, bezpańskie kundle i ocierają ci się o nogawki, niezależnie od tego, jak bardzo starasz się ich nie zauważać. Aż w końcu zaczynasz się o nie potykać. Czasami staje mi przed oczami w najmniej spodziewanych momentach. Bo ktoś w kolejce w banku ma podobne oczy, bo ktoś w sklepie ma podobną koszulkę. Bo podobnie ktoś pachnie, bo ktoś ma przez telefon podobny głos. Chciałabym nie pamiętać tej twarzy, a ona uparcie wypełza mi od czasu do czasu spod setek obrazów. Uśmiechnięta albo zamyślona, smutna, wesoła, rozmarzona. Kpiące oczy, zmrużone czasami trochę szyderczo, a czasami całkiem szczerze przyjazne. W tych najprzyjemniejszych chwilach zawsze szeroko otwarte, jakby coś mogło im umknąć na zawsze.

3.Brakuje mi tych spotkań cholernie. Jakby ktoś wydarł mi z rąk mały  prywatny skarb. Stoję zdezorientowana jak okradzione dziecko i nie wiem  co się właściwie stało. Niby takie proste  niby takie oczywiste  zdarza się przecież. A wcale nie proste i wcale nie oczywiste. Bo jak to tak. Stracić coś  czego nawet nie zaczęło się tak naprawdę mieć. A może troszeczkę zaczęło  tylko po co. Chciałoby się  żeby jakiś sens był w tym wszystkim  a tu wcale go nie ma.  Brakuje mi tych spotkań  bo przez ten krótki czas wydawało mi się  że coś ma sens. Pewnie złudnie jak zwykle. Takie dziwne wrażenie  że warto cokolwiek. Prawie nie pamiętam tego uczucia  tak rzadko mnie odwiedza. Żyję  owszem. I właściwie nic poza tym. Na niczym mi jakoś szczególnie nie zależy. A wtedy przez krótką chwilę naprawdę mi się żyć chciało...  — Autor nieznany

hienka dodano: 20 kwietnia 2017

3.Brakuje mi tych spotkań cholernie. Jakby ktoś wydarł mi z rąk mały, prywatny skarb. Stoję zdezorientowana jak okradzione dziecko i nie wiem, co się właściwie stało. Niby takie proste, niby takie oczywiste, zdarza się przecież. A wcale nie proste i wcale nie oczywiste. Bo jak to tak. Stracić coś, czego nawet nie zaczęło się tak naprawdę mieć. A może troszeczkę zaczęło, tylko po co. Chciałoby się, żeby jakiś sens był w tym wszystkim, a tu wcale go nie ma. Brakuje mi tych spotkań, bo przez ten krótki czas wydawało mi się, że coś ma sens. Pewnie złudnie jak zwykle. Takie dziwne wrażenie, że warto cokolwiek. Prawie nie pamiętam tego uczucia, tak rzadko mnie odwiedza. Żyję, owszem. I właściwie nic poza tym. Na niczym mi jakoś szczególnie nie zależy. A wtedy przez krótką chwilę naprawdę mi się żyć chciało... — Autor nieznany

Silnym ramieniem  siłą miałeś być   żeby mogła czerpać z niej.

hienka dodano: 20 kwietnia 2017

Silnym ramieniem, siłą miałeś być, żeby mogła czerpać z niej.

Nie mam nic   a ciszy nie potrafię znieść.

hienka dodano: 20 kwietnia 2017

Nie mam nic, a ciszy nie potrafię znieść.

Iść bez Ciebie znaczy  Iść w bezdroża   Gdzie nic  prócz pustych serc    Już nas nie spotka  I płonący piach dotyka płuc   A do źródła tysiąc mil.  Wróć raz jeszcze

hienka dodano: 20 kwietnia 2017

Iść bez Ciebie znaczy Iść w bezdroża, Gdzie nic, prócz pustych serc, Już nas nie spotka I płonący piach dotyka płuc, A do źródła tysiąc mil. Wróć raz jeszcze

Więc zamierzam Cię kochać  Jakbym miała Cię stracić  Przytulę Cię  Jakbym mówiła  do widzenia   Gdziekolwiek się znajdziemy  Nie uznam Cię za pewnik  Bo nigdy nie wiemy   Kiedy skończy nam się czas

hienka dodano: 20 kwietnia 2017

Więc zamierzam Cię kochać Jakbym miała Cię stracić Przytulę Cię Jakbym mówiła "do widzenia" Gdziekolwiek się znajdziemy Nie uznam Cię za pewnik Bo nigdy nie wiemy, Kiedy skończy nam się czas

Dlatego powiem Ci coś. Samotność to nie jest pustka dookoła Ciebie  to pustka w Tobie.     Piotr Adamczyk

hienka dodano: 20 kwietnia 2017

Dlatego powiem Ci coś. Samotność to nie jest pustka dookoła Ciebie, to pustka w Tobie." ~ Piotr Adamczyk

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć