 |
Nie wiesz jak bardzo zjebałam sobie życie, odkąd Cię w nim nie ma. Nie masz pojęcia ile złych decyzji można podjąć w miesiąc. Zapewniam Cię, nie uwierzyłbyś, że to ja, gdybyś się znalazł na tej samej imprezie. Już nie jestem tak idealna, nie przejmuję się, co inni o mnie mówią, nie patrzę, czyj kieliszek biorę i co w nim jest. Nowe znajomości z facetami nie kończą się z reguły tylko na rozmowie. Nie byłbyś dumny, gdybyś to zobaczył. Ale to Twoja zasługa, że jestem teraz tu gdzie jestem. Ty pokazałeś mi, że nie warto okazywać swoich uczuć. To Ty dałeś mi nadzieję, a na następny dzień udawałeś, że nic między nami nie było. Więc nie mów mi teraz, że robię źle, że nie powinnam, że to nie jestem prawdziwa ja, bo nigdy, przenigdy prawdziwej mnie nie poznasz. Choćbyś nie wiem jak się starał, jebie mnie już Twoje zdanie. A Ty? Ty możesz dalej zabawiać się ze swoimi 'przyjaciółkami', mam to gdzieś. / believe.me
|
|
 |
Nie rozumiem jak ludzie, którzy byli dla siebie niezbędni, nagle przestają się potrzebować.
|
|
 |
Nigdy nawet przez myśl mi nie przyszło , że kiedyś będziemy dla siebie tak obcy. Tak obojętni. Byłeś tak ważny, a dziś nie jesteś już potrzebny. Kiedyś nie wyobrażałam sobie dnia bez telefonu do Cb, ba nawet dni bez spotkania z tobą były bardzo rzadkie. Dziś mijamy się na ulicy rzucając do siebie oschłe siema i przechodzimy obok jakby przeszłość nic nie znaczyła .
|
|
 |
Mówiąc do mnie słońce przywołujesz wszystkie najlepsze wspomnienia, które zawsze wywołują uśmiech.
|
|
 |
Alkohol działa na nas jak magnez. Chuj że normalnie wcale ze sobą nie gadamy, najebani nagle znajdujemy 'wspólny język' .
|
|
 |
jointy najlepszym lekarstwem na kaca.
|
|
 |
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart, a czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart. I zapominać chcę, tak często jak się da, że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart..."
|
|
 |
Przetrwam , bo wierzę. Wierzę w siebie i w to, że potrafię osiągnąć założony cel, nawet mimo tego, że czasami nie mam sił.
|
|
 |
Sentymentalna to ja nigdy nie byłam , więc nie przywołuj naszych wspomnień. Na dzień dzisiejszy mam je w dupie, choć nie sądziłam, że kiedyś to powiem.
|
|
 |
Już nie interesuje mnie co robisz, z kim i gdzie. Nie tęsknię za Twoimi ramionami, które tak szczelnie mnie chroniły przed światem. Nie wodzę wzrokiem po trybunach szukając Twojego uśmiechu. Kiedy wchodzę do autobusu to jedynie na tyły, nie obawiając się Twojego magnetycznego wzroku. Ale proszę Cię, nic do mnie nie mów. Nie mów nawet "cześć", nie odzywaj się, nie psuj tego. Bo tylko Twój głos sprawia, że przechodzą mnie ciarki. Tylko Twój, bądź zaszczycony. / believe.me
|
|
|
|