 |
|
kolejny blant, kolejna butelka. Wszystko to by życie stało się piękniejsze
|
|
 |
|
lubię patrzeć jak się wkurwiasz na mnie. lubię to jak Cię tak bardzo niszczę od środka moimi decyzjami. jak dzwonisz pytając mnie gdzie jestem, i żebym wróciła. lubię, gdy próbujesz mnie zmienić. lubię, jak cierpisz, gdy Cię ranię, świadomie i nieświadomie. ale z drugiej strony tego żałuję, i też mnie to boli. /wildnes.
|
|
 |
|
siedząc w pustym pokoju kumpla, myślę nad tym, jakby to było gdybym stąpała po tej ziemi inaczej. jakbym podejmowała decyzje całkiem inaczej, niż teraz. czy jak odejdę, ktoś zatęskni. czy jakbym się nie poddała, by było inaczej. całkiem inaczej niż teraz. czy jakbym ustąpiła, inaczej bym żyła. nie mam pojęcia, czy daleko zajdę. /wildnes.
|
|
 |
|
Straciliśmy wszystko. Ta miłość odeszła.
|
|
 |
|
on mnie nie ogranicza, a ja nie robię nic, by musiał się martwić. patrzy na mnie z troską w oczach i zdarza mu się pytać czy wszystko w porządku, lecz nie zakazuje mi niczego. noszę na nadgarstku opaskę jego ulubionego piłkarskiego klubu od kilku dni, podobnie jak on wcisnął sobie na nos moje okulary przeciwsłoneczne. spędzamy razem całe dnie, a pół godziny po pożegnaniu już wspomina o tym, jak tęskni. pisze mega słodkie wiadomości na dobranoc i oboje udajemy, że już się kładziemy, że zasypiamy bez problemu nie zaprzątnięci żadnymi myślami. między pocałunkami obiecał mi, iż nie będzie wymagał ode mnie wyznań i za to mu dziękuję, bo moje serce się po prostu gubi.
|
|
 |
|
nie rozumiem, nie chcę rozumieć. /wildnes.
|
|
 |
|
wiem jak to jest, gdy kochasz masakrycznie mocno, a to wszystko idzie w dal. /wildnes.
|
|
 |
|
nigdy nie myślałam, że będzie aż tak chujowo jak teraz, jednak kurwa wszystko może się zmienić. /wildnes.
|
|
 |
|
ROX MOJA NIUNIA ;333 ;**** ~schooki~
|
|
 |
|
czasem opadam już z sił, czasem już coraz częściej. /wildnes.
|
|
|
|