głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika amnestia

 Myślałaś: kocha  beze mnie nie będzie potrafił żyć. Nie zdradzi  będzie go ostro sumienie gryźć. Gówno prawda. To tylko twoja wizja w tym temacie. W tobie miałem ciężar  a oparcie mam w bracie. Nienawidzisz mnie  tego  co było między nami. Ale widząc mnie  wspomnienia wybuchają jak dynamit  Bas Tajpan   Nienawidzisz mnie

definicjamiloscii dodano: 21 lipca 2012

"Myślałaś: kocha, beze mnie nie będzie potrafił żyć. Nie zdradzi, będzie go ostro sumienie gryźć. Gówno prawda. To tylko twoja wizja w tym temacie. W tobie miałem ciężar, a oparcie mam w bracie. Nienawidzisz mnie, tego, co było między nami. Ale widząc mnie, wspomnienia wybuchają jak dynamit" Bas Tajpan - Nienawidzisz mnie

nieraz już było ciężko  ale nigdy nie nazwę tego męką.

yezoo dodano: 21 lipca 2012

nieraz już było ciężko, ale nigdy nie nazwę tego męką.

75  młodzieży jest szczęśliwa  reszta nie ma dostępu do narkotyków.

scoobychrupek dodano: 21 lipca 2012

75% młodzieży jest szczęśliwa, reszta nie ma dostępu do narkotyków.
Autor cytatu: stryczu

pierdolnieta    zakochałam się   powtarza i wpija mi język w usta.  chodź  zrób mi jakąś krzywdę.

scoobychrupek dodano: 21 lipca 2012

pierdolnieta / zakochałam się - powtarza i wpija mi język w usta. -chodź, zrób mi jakąś krzywdę.

Pamiętasz dzień w którym się poznaliśmy? Pamiętasz pierwszy pocałunek czy pierwsze upojnie spędzone noce ? Pierwszego blanta  wypalonego na pół? Pamiętasz  jak każdy z przechodniów dziwnie na nas spoglądając  mówił  że dzisiejsza młodzież już na siebie tak nie patrzy? Pamiętasz  jak bolała każda drobniejsza kłótnia? Jak przysięgaliśmy  że będziemy przy sobie nawet w najbardziej chujowych momentach? Nie  nie łudzę się. Mam tylko nadzieję  że zapomnę tak szybko  jak Ty zapomniałaś o mnie.

scoobychrupek dodano: 21 lipca 2012

Pamiętasz dzień w którym się poznaliśmy? Pamiętasz pierwszy pocałunek czy pierwsze upojnie spędzone noce ? Pierwszego blanta, wypalonego na pół? Pamiętasz, jak każdy z przechodniów dziwnie na nas spoglądając, mówił, że dzisiejsza młodzież już na siebie tak nie patrzy? Pamiętasz, jak bolała każda drobniejsza kłótnia? Jak przysięgaliśmy, że będziemy przy sobie nawet w najbardziej chujowych momentach? Nie, nie łudzę się. Mam tylko nadzieję, że zapomnę tak szybko, jak Ty zapomniałaś o mnie.
Autor cytatu: moblowicz

Znacznie łatwiej byłoby mi żyć  gdybym sama uwierzyła w to  że to nie jest ktoś dla mnie. Tak  myślę  że łatwiej byłoby  gdybym uwierzyła w to  że jest chujem bez uczuć. Ale nie potrafię. Niezależnie od tego  co robi  dla mnie i tak pozostanie wartościowym człowiekiem  pomijając już te jego magnetyczne oczy i kuszący głos.   bezimienni

bezimienni dodano: 21 lipca 2012

Znacznie łatwiej byłoby mi żyć, gdybym sama uwierzyła w to, że to nie jest ktoś dla mnie. Tak, myślę, że łatwiej byłoby, gdybym uwierzyła w to, że jest chujem bez uczuć. Ale nie potrafię. Niezależnie od tego, co robi, dla mnie i tak pozostanie wartościowym człowiekiem, pomijając już te jego magnetyczne oczy i kuszący głos. / bezimienni

Chcę żebyś był pewny  tego co robisz  bo ja już nie mam siły znów o kimś zapominać  rozumiesz?

bezimienni dodano: 21 lipca 2012

Chcę żebyś był pewny ,tego co robisz, bo ja już nie mam siły znów o kimś zapominać, rozumiesz?

‎'Popatrz jak wszystko szybko się zmienia  coś jest  a później tego nie ma. Człowiek jest tylko sumą oddechów  wiec nie mów mi że jest jakiś sposób.  Chciałbym coś wiedzieć teraz na pewno  to moja udręka  to jej sedno. Wiem tylko   że wszystko się zmienia  coś jest a później tego nie ma. To nie ściema  każda historia ma swój dylemat  ma swój początek i koniec jak poemat  nowy temat  kreci i nęci  a później umiera. Nic nie trwa wiecznie  niebezpiecznie jest wierzyć w to  że coś trwa wiecznie. Dobre momenty  jak fotografie: zbieram w swej głowie jak w starej szafie.' ♥

bezimienni dodano: 21 lipca 2012

‎'Popatrz jak wszystko szybko się zmienia, coś jest, a później tego nie ma. Człowiek jest tylko sumą oddechów, wiec nie mów mi że jest jakiś sposób. Chciałbym coś wiedzieć teraz na pewno, to moja udręka, to jej sedno. Wiem tylko, że wszystko się zmienia, coś jest a później tego nie ma. To nie ściema, każda historia ma swój dylemat, ma swój początek i koniec jak poemat, nowy temat, kreci i nęci, a później umiera. Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie. Dobre momenty, jak fotografie: zbieram w swej głowie jak w starej szafie.' ♥

chciałabym z Nim pojechać gdziekolwiek  oby daleko. Opalać się na brzegu morza i się wygłupiać  jak dziecko budować zamki z piasku w dzień  pływać  jeść wspólnie posiłki  pić drinki z kolorową parasolką a wieczorami poznawać ludzi  bawić się  szaleć  chodzić na kolacje przy świecach  słuchać ulicznych grajków. Nocami chodzić na spacery  poznawać miasto  błąkać się po nieznanych  pięknych uliczkach. Oglądać wschody słońca.. Mieć go 24 7 i przy tym być szczęśliwa  tak cholernie szczęśliwa.  ?

zozolandia dodano: 21 lipca 2012

chciałabym z Nim pojechać gdziekolwiek, oby daleko. Opalać się na brzegu morza i się wygłupiać, jak dziecko budować zamki z piasku w dzień, pływać, jeść wspólnie posiłki, pić drinki z kolorową parasolką a wieczorami poznawać ludzi, bawić się, szaleć, chodzić na kolacje przy świecach, słuchać ulicznych grajków. Nocami chodzić na spacery, poznawać miasto, błąkać się po nieznanych, pięknych uliczkach. Oglądać wschody słońca.. Mieć go 24/7 i przy tym być szczęśliwa, tak cholernie szczęśliwa. /?

dał mi potwierdzenie. gramem słów popchnął mnie do wysnucia wniosków z myślenia. rozkminy były potężne na dentystycznym fotelu  pomieszane z zastanowieniem jak dać do zrozumienia pani doktor  że kopie moje siedzenie od dołu.  myśl pozytywnie   obrazy pojawiające się   mixty  turniej  treningi  śmiech  schizy. to na tym mi zależało: na długich godzinach spędzonych na piasku  na szczęściu. nie chciałam miłości. broniłam się przed nią  więc dlaczego teraz miałabym ściągnąć zbroję? koniec. zwrócę mu te rzeczy  które powinnam. wcisnę na jego nadgarstek bransoletkę  której nie chce z powrotem. oddam mu serce  bo podobno je zabrałam. wracam do tamtego życia...od jutra. któregoś jutra.

definicjamiloscii dodano: 20 lipca 2012

dał mi potwierdzenie. gramem słów popchnął mnie do wysnucia wniosków z myślenia. rozkminy były potężne na dentystycznym fotelu, pomieszane z zastanowieniem jak dać do zrozumienia pani doktor, że kopie moje siedzenie od dołu. "myśl pozytywnie", obrazy pojawiające się - mixty, turniej, treningi, śmiech, schizy. to na tym mi zależało: na długich godzinach spędzonych na piasku, na szczęściu. nie chciałam miłości. broniłam się przed nią, więc dlaczego teraz miałabym ściągnąć zbroję? koniec. zwrócę mu te rzeczy, które powinnam. wcisnę na jego nadgarstek bransoletkę, której nie chce z powrotem. oddam mu serce, bo podobno je zabrałam. wracam do tamtego życia...od jutra. któregoś jutra.

Wiesz  rok mija i mi chyba trochę przykro  miałeś być tu ze mną  a nie kurwa wyjść stąd.

yezoo dodano: 20 lipca 2012

Wiesz, rok mija i mi chyba trochę przykro, miałeś być tu ze mną, a nie kurwa wyjść stąd.

to durne  ale ma mnie. nie mogę zaprzeczyć. nie mogę powiedzieć  że ta sytuacja odsuwa mnie od niego albo  że argumenty stawiające jego osobę w negatywnym świetle  którymi mnie szpikuje  działają. w niewytłumaczalny sposób należę do niego.

definicjamiloscii dodano: 20 lipca 2012

to durne, ale ma mnie. nie mogę zaprzeczyć. nie mogę powiedzieć, że ta sytuacja odsuwa mnie od niego albo, że argumenty stawiające jego osobę w negatywnym świetle, którymi mnie szpikuje, działają. w niewytłumaczalny sposób należę do niego.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć