a teraz próbuj zrównać swoją porażkę z moim codziennym zwycięstwem, ogarnij life, unieś ryj ku górze i grzej się blaskiem naszej zajebistości, suko. / endoftime.
więc poczekam jeszcze chwilę, nim słońce zajdzie gdzieś za blokami, i wtedy znów ujrzę Ciebie, tak uśmiechniętego jak kiedyś, choć teraz może jedynie w snach, to tak realnych jakbyś był tu obok, tak po prostu, był centralnie przy mnie. / Endoftime.
teenager.in.love dodał komentarz: też wybaczyłam, ale straciłam zaufanie. mimo tego, że chciałabym ufać, to za chuja nie potrafię, nie potrafię, za bardzo przez niego cierpiałam, może dlatego nie potrafię mu zaufać... obiecał poprawę, że teraz będzie się starał. tak się stara, że nawet nie może do mnie napisać i od 2 dni się nie odzywa. -.- do wpisu
27 luty 2012
teenager.in.love dodał komentarz: tak... mam tą niepewność teraz, nie wiem co zrobić :/ . do wpisu