 |
|
a tak poza tym, to wcale nie jest okej, nie jest okej, cześć.
|
|
 |
|
przecież wszystko się zmienia i zabiera nam nadzieję, mi nie zabierze czegoś, co już dawno nie istnieje.
|
|
 |
|
Ide na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej.I napisałbym do Ciebie ale jakoś brakuje słów, zadzwoniłbym do Ciebie ale wiem że tego nie chcesz.Wybełkotał że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknie.
|
|
 |
|
jak najszybciej mów do mnie jak najciszej. potok słów przerywa ciszę, każde ze słów jest jak wybuch.
|
|
 |
|
' Niestety z życiu przezywa się tylko dwie miłości prawdziwe. Pierwszą, która umiera i ostatnią od której się umiera - niestety. ' / Proceente feat. Jan Nowicki
|
|
 |
|
Bądź tu mądry, synchronizuj dwa serca. Bo to co cię uskrzydla, potrafi być jak morderca. Się nie nakręcam już więcej nie rozkminiam, bo prawdziwe uczucie co by się nie działo nie przemija
|
|
 |
|
bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi i błędy, ważne jak będziesz wstawać.
|
|
 |
|
Zastanawiam się ile szesnastoletnia dziewczyna może znieść bólu. Kiedy mój limit się wyczerpie, i przestanę czuć cokolwiek. / Stostostopro .
|
|
 |
|
nieraz już chciałem tym pierdolnąć, choć wiem, że nie da rady.
|
|
 |
|
Mam dość, jestem wyczerpany już do granic
|
|
 |
|
Cześć, dawno nie pisałam, minęło dużo czasu od naszego ostatniego spotkania. Moje serce chyba powoli zalecza swoje rany i nie tęskni już tak bardzo za Twoim. Nauczyło się bić swoim rytmem, a nie tym naszym. Tymczasem ja targuję się z życiem o kolejny oddech i gonię za szczęściem potykając się, bo słabo zawiązałam sznurówki. Udaję, że jest w porządku, a umieram w środku każdego dnia. Pokładam w Tobie nadzieję, wiedząc że i tak mnie zawiedziesz. To wszystko jest takie absurdalne, cała ja i to co jest dookoła mnie. Pozbywasz się moich uczuć rzucając nimi jak piłką o asfalt, to boli, boli tak samo jak świadomość, że Twoje serce bije kilkaset kilometrów stąd, boli tak samo jak myśl, że to co było jest tylko bezdźwięcznym wspomnieniem przeszłości. Siedzę tu dziś, zimnym wiosennym wieczorem, patrząc na ten bezbarwny świat i zastanawiam się, jak mam się kryć, bo skończyły mi się już maski. / histerycznie
|
|
|
|