 |
|
każdy miał w życiu moment, że nie chciał miłości, nie chciał jej czuć od kogokolwiek, tak sobie wmawiał każdego dnia widząc zakochane pary na ulicach, bronił się przed nią jak małe dziecko przed dentystą. ale przychodzi czas, że pomimo naszej fortecy miłość w mgnieniu oka burzy ją i dociera do naszego pompującego krew mięsa, które zmienia się w serce gotowe do oddania jako największy skarb. skarb, który jest kruchy jak szkło, lecz cenny jak złoto. skarb, który odrzucony usycha szybciej niż kwiaty, skarb, który jest stworzony tylko po to by kochać i być kochanym. skarb, który jest najczulszym miejscem człowieka.
|
|
 |
|
"I go to a school full of bitches and assholes"
|
|
 |
|
Brudna prawda o życiu w szerokich spodniach. / DGE
|
|
 |
|
Wiem, że kiedyś zdobędę cały ten świat.
Choć ze mną to pokażę Ci jak. / Sobota
|
|
 |
|
Ogłaszam wszem i wobec. Nie ma mnie dla ludzkości. / PFK
|
|
 |
|
A moja definicja miłości ? Miłość to pragnienie dobra dla osoby, którą tym uczuciem obdarzymy bardziej niż swojego. Miłość to mężczyzna i kobieta, to sztuka komunikacji bez słów i łączenia się w jedność poprzez pocałunki. Miłość to nie tylko czułe słówka, to coś więcej to tak jakby jego życie było ważniejsze niż twoje. Miłość to stan duszy i umysłu. Miłość to wzajemne uszczęśliwianie się, miłość to taka dusza rozdarta na dwie równe części i włożona do dwóch różnych ciał, ale nadal jedna. Miłość to świadomość, że jesteś w stanie zrobić dla tej osoby więcej niż jesteś w stanie zrobić dla innych, to takie pragnienie drugiej osoby, do tego stopnia, że jesteś w stanie zamienić każdy promień słońca spędzony w samotności, na każdą krople deszczu spędzoną z nim. A teraz ty, zdefiniuj mi miłość. || m33394
|
|
 |
|
Nienawidzę się żegnać i patrzeć jak znikasz, nienawidzę tęsknić i tęsknić, nienawidzę czekać, nienawidzę tego nienawidzić. || m33394
|
|
 |
|
To było jak historia z bajki, którą opowiada się dzieciom na dobranoc. Był książę i była księżniczka, tylko zamiast zamku i białego konia był dworzec i autobus. Książę jak zwykle całował swoją księżniczkę, a miedzy pocałunkami mówił jak bardzo ją kocha - kocha na prawdę, na zawsze, na szczęście, nad życie. Miłość, miłość to była ich największa obrona, księżniczka czuła się w jego ramionach jeszcze bardziej królewsko, a jego kolana, na których tak długo siedziała były cenniejsze niż wszystko inne. I tym razem książę odjechał, a księżniczka czekała zamknięta w wierzy, aż znowu się pojawi. Później żyli długo i szczęśliwie. Happy end bejbee. || m33394
|
|
 |
|
Tak często cię widzę, choć tak rzadko spotykam. Smaku twego nie znam, choć tak często cię mam ... na końcu języka.
|
|
 |
|
Jak mówie ,,Kocham", to nie po to żeby se pogadać.
|
|
 |
|
Szczęście w nieszczęściu to psuje głowę. / Bonus RPK
|
|
 |
|
i kolejny raz nadeszło złudzenie,że teraz już będzie lepiej,że przecież ucze się na własnych błędach,że przecież nie moge wejść w nic niepewnego po raz drugi, bo doskonale pamiętam jak bolało za pierwszym razem. A potem okazuje się,że jestem mniej stabilna emocjonalnie niż mogłoby się wydawać i mimo,że skazuje się niemalże na starcie na przegraną będe w to brnąć jak małe dziecko w kłótnie o lizaka |rastaa.zioom
|
|
|
|