 |
|
` Wiesz kiedy jest prawdziwa miłość?. Wtedy, gdy on zakocha się w Tobie potarganej, z
czerwonym nosem i zachrypniętym głosem, a nie gdy będziesz szła po mieście w
niebieskiej sukience i obejrzy się za Tobą jak sto innych facetów. Wtedy, gdy nie
będzie cenił Cię za to jak wyglądasz, ale za to jaka jesteś i kiedy uświadomi sobie
że dajesz mu więcej emocji niż gra komputerowa.
|
|
 |
|
` a sposób w jaki obdarowywał ją swoimi spojrzeniami, był
po prostu nie do opisania . ♥
|
|
 |
|
` przepraszam, że czesto przeklinam, dużo palę i jestem kłótliwa. przepraszam, że nie jestem pierwszą lepszą która wskoczy Ci do łóżka. przepraszam, że wciągnęłam Cię w tą znajomość, rozkochałam Cię do granic możliwości. przepraszam, że mi zależy. przepraszam, że nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. przepraszam, że kocham ...
|
|
 |
|
` ogarnij się. nie zerkaj na tą jego cholerną nazwę, nie możesz napisać ! to On ma się starać, to On wszystko psuje ... nie możesz wierzyć, że nie zauważył, że jesteś albo nie chciał przeszkadzać. jakby mu zależało czekałby ... przecież tak miało być, to obiecywał ...
|
|
 |
|
` zrezygnowaliśmy z siebie, tak widocznie miało być..
|
|
 |
|
` Pomyśl, jak będziemy się czuć nazajutrz. Pomyśl o ile trudniejsze po wspólnie spędzonej nocy będzie udawanie, że nic do siebie nie czujemy przy innych ludziach, nawet jeśli jedyne co zrobimy to zaśniemy obok siebie. To jak wzięcie małej dawki narkotyku... sprawia jedynie, że chce się więcej.
|
|
 |
|
` jaka jestem? zależy czyich plotek posłuchasz.
|
|
 |
|
` Dla niej przyjaciele to byli ludzie, którzy pytają, jak minął Ci dzień, którzy podają Ci paczkę chusteczek, gdy płaczesz, którzy o północy wpuszczają Cię do swojego mieszkania, piją z Tobą wódkę, a potem ścielą dla Ciebie łóżko na nocleg, którzy przed podróżą mówią Ci: Uważaj na siebie, którzy o drugiej nad ranem podnoszą słuchawkę telefonu i przez godzinę słuchają, jak przeklinasz życie.
|
|
 |
|
` chciałabym znowu tak czuć , mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha . chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą , że dzwoni ten Ktoś . chciałabym denerwować się przed spotkaniem , a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca . chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać , a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce , ściskać ile sił .
|
|
 |
|
` Decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam, że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo, że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego, niż oczekiwałam po tym związku, że stanie się to, czego się bałam i zapewne boję się nadal. Dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia, ile nie dał mi w życiu nikt, bo nikt, kogo los postawił na mojej drodze, nie umiał mnie pojąć, nie potrafił mnie zrozumieć. Każdy chciał mnie zmieniać, dostosowywać do subiektywnie postrzeganej przez siebie utrwalonej formuły zachowań i posunięć. Ty jeden nie próbowałeś. Chciałeś mnie taką, jaką jestem, z całą moją złożonością, nieprzewidywalnością, trudną i krytyczną, z wszystkimi moimi wadami. ♥
|
|
 |
|
` weź kieliszek w dłoń i wznieś toast za życie. może to je
wzruszy i nie będzie tak wszystkiego komplikować ...
|
|
|
|