 |
|
Twoje dłonie są gdzieś pomiędzy moimi łopatkami i odpinają mój stanik. Twoje dłonie ściągają mi następnie go przez ręce, a potem jednym ruchem przyciągają mnie na powierzchnię Twojego ciepłego ciała. Twoje dłonie ściągają moje legginsy, dolną część bielizny. One wywołują dreszcze na moim ciele przy każdym muśnięciu. Są tak pewne, precyzyjne i doskonale znające mapę mojego ciała. Dłonie idealnie komponujące się z moimi pozbawiają mnie teraz ubrań, ale to oczy - spojrzenie, które nie wędruje za nimi, a wciąż przeszywa moje, te dwie źrenice otoczone błękitem tęczówek - rozbierają mnie bardziej, łapią za bordową kurtynę i odsłaniają moje serce.
|
|
 |
|
''wolałabym się zaćpać niż na nowo budować z Tobą wspólną przyszłość.''
|
|
 |
|
było pełne zaufanie,tak kurwa-BYŁO..
|
|
 |
|
''kolejny dzień upijam się samotnością,kolejny blant- nie czuje nic i jest spoko.''
|
|
 |
|
Bywają ludzie, z którymi łączy Nas dziwna więź. ludzie, którzy teoretycznie są Nam obojętni, ale gdy odchodzą - Nasz świat staje się całkiem inny. Ludzie, których słowa nie są nam niezbędne do życia, ale gdy milczą - coś jest nie tak. Ludzie, których Nasz mózg nie potrzebuje, ale za którymi serce jednak wciąż się ogląda. Ludzie, którzy zawsze pozostaną dla Nas dziwną zagadką, której nie da się rozwiązać.
|
|
 |
|
Przyjdź, możemy się poniszczyć, napić, zapalić, porozmawiać o bólu, przyjdź, tak dawno nie miałam przyjaciela.
|
|
 |
|
I może dla Ciebie to tak niewiele - rozłożenie rąk, sekundy czekania aż się przybliżę, zamknięcie mnie w uścisku. Powszechne zachowanie pospolicie zwane przytulaniem. Ja odnajduję pod tym całą serię ważnych szczegółów. Czuję Cię. Palce wędrujące po moim kręgosłupie, serce bijące nieopodal mojego, ciepły oddech na policzkach, wargach, czole - w zależności od chwili. Jestem najbliżej Twojego gorącego ciała i jestem Twoja, i podświadomie czuję jak chcesz mojej obecności i uchylasz mi drzwi do swojego świata.
|
|
 |
|
"Brakuje czasem słów, by mówić, jak smutno jest, gdy kogoś nie ma."
|
|
 |
|
tyle cudownych chwil zwyczajnie mnie omija,bo jestem zbyt daleko od Ciebie.
|
|
 |
|
zbyt wielka tęsknota przeradza się w ból.
|
|
 |
|
cofnąć czas,by zobaczyć Twoją twarz.
|
|
 |
|
jest źle,jest bardzo źle,a może jest kurwa tragicznie?
|
|
|
|