 |
|
I sama nie wiem czemu ale lubię takie stany, gdy uśmiecham się sama do siebie.
|
|
 |
|
Szczęście. Banalne a cudowne.
|
|
 |
|
i gapię się codziennie w Twój opis. codziennie udaję zaskoczoną i się śmieję, a nie zmieniłeś go od ponad miesiąca.
|
|
 |
|
i jak idę do sklepu, to albo z przyzwyczajenia patrzę w bok, na Twoje okno, albo po prostu naciągnęłam sobie mięsień szyjny.
|
|
 |
|
Gdy długo dmuchasz w balon, on nagle pęka. Tak sam może być z moją cierpliwością.
|
|
 |
|
Haha . :D Bardziej głupim być nie można. Napisałeś na kartce jakieś nędzne wierszyki, które teraz są jak ze średniowiecza i przychodziłeś do mnie z nimi, pytając, czy nie chcę może jakiegoś, żeby komuś dać.
|
|
 |
|
Nie rozumiem, dlaczego herbata zawsze jest za gorąca, nie kapuję tez popieprzonej matematyki i nie mogę skumać Twojej obojętności wobec mojej szczerej miłości.
|
|
 |
|
Nie czaję tych wszystkich poematów i tej dziwnej miłości.
|
|
 |
|
bo twoim zdaniem Ziemia to kwadratowa planeta, jabłko to strawiony pokarm, a ja to głupia idiotka, która kocha cię bez granic... Oj, nie ! Uwierz, ona wie, że Ziemia ma kształt kuli, że jabłko to owoc, i wie, że kiedyś była naiwna i głupia, ale przejrzała na oczy i dawno cię nie kocha. -.-
|
|
 |
|
- poczuj zapach szczęścia. nie no koleś, nie pod pachami.
|
|
|
|