 |
|
1.Siemano, chciałem Wam podziękować za 2,5 roku wsparcia. Myślę, że nigdy nie zapomnę tej strony, ile dla mnie zrobiła i jak wiele pomogła mi zrozumieć. To nie tylko jakaś strona www, to miejsce, gdzie wyrzuciłem swoje serce, a ogromna część ludzi tak po prostu pomogła mi je wyremontować i ogarnąć. To nie tylko jakiś tam profil, doznałem tutaj więcej zrozumienia niż w świecie realnym, moja osoba stała się czymś o czym nigdy nie śniłem. Czytałem zdania tak piękne kierowane wprost do mnie, które miotały moim sercem przez ich wielkość. Nigdy nie myślałem, że tyle da mi ta strona, że będzie tak jak jest teraz. To była cudowna przygoda, dorosłem tutaj, rozwinąłem skrzydła w pisaniu, nabrałem wiary w siebie i nauczyłem się płakać. Jestem zupełnie innym człowiekiem niż wtedy kiedy zakładałem "skejtera". Mam tylko nadzieję, że jeśli kiedyś usuną moblo - skejter nie zniknie z pamięci choć jednej osobie. Że ktoś tam będzie pamiętał takiego tam Michała z Łodzi. Ja na pewno będę Was pamiętał.
|
|
 |
|
W mojej dłoni ujrzyj bezpieczny dom i schowaj w nim swą dłoń, a wraz z nią wszystkie plany i marzenia kreowane gdzieś nocą w świetle gwiazd. Dogońmy Słońce i zabierzmy mu ciepło na chłodne dni dla naszych relacji. Doskoczmy do chmur i przegońmy je by nie powodowały deszczu na policzkach i złych burz naszych serc. Złapmy Księżyc i wypełnijmy go naszą miłością by, gdy będziemy osobno, patrząc w ciemne sklepienie czuć serce przy sercu. Tańczmy wraz z wirującą ziemią nad chodnikiem unosząc się zapachem szczęścia. Bądźmy całością nie częścią, bo tylko razem jesteśmy kompletnym projektem Boga.
|
|
 |
|
Ona- kolejny przeplakany dzień, juz nawet w pracy potrafi się rozplakać. Usunęła jego numer, bo i po co go mieć, skoro on i tak się zachowuje, jak by tych 2 lat nie było, jukby nigdy się nie znali. Ona nie żyje, Ona funkcjonuje tylko dlatego, ze musi, ze jej karzą, bo kogo obchodzi, że co noc teskni płącząc w poduszke, już nawet nie pamięta kiedy przespała całą noc, wraca z pracy idzie spać, i po 5 min budzi się ze łzami w oczach. Nie daję rady, po prostu. A on? on świetnie się bez niej bawi, idealnie sobie radzi, kiedy ona umarła. Umarła od środka.
|
|
 |
|
Potrzebuje czasu - powiedział do niej. A ona? Ona poczuła łzy na policzku, poczuła się tak, jakby ktoś dał jej w pysk. Kocham Cię, ale nie możemy być razem. 2 lata poszły się jebać. W jednej chwili zawalił jej się cały świat. To już 3 tyg, a Ona? Ona dalej ryczy w poduszkę, a On? On się doskonale bawi. Chodzi na imprezy, nie zdaje sobie sprawy z tego, że ona jest na samym dnie bez niego. Gdzie te wszystkie chwile? gdzie te wszystkie wspolne poranki? I mimo, że ją tak bardzo zranił, ona dalej czeka odrzucając miłość faceta, który się w chuj o Nią stara. Czeka, bo wierzy, że on wróci. bezsensu ;((
|
|
 |
|
Nie zawiodę Cię znowu, przysięgam. Ale wróc do cholery, wytrzyj kolejne łzy spływajace po policzku, i obiecaj, ze juz nigdy nie odejdziesz. Proszę...
|
|
 |
|
` Zanim zrozumiesz jak - bardzo kochałeś Ją,
Zobaczysz jak na drugim brzegu rzeki,
Spokojnie, spokojnie, spokojnie stoi z Nim...`
|
|
 |
|
`Jeśli masz w życiu choć jeden adres pod który zawsze możesz pójść i być pewien,że zostaniesz przyjęty. Jeśli znasz choć jeden numer telefonu pod którym zawsze się ktoś odezwie, bez względu na porę, bez względu na wszystko; to znaczy że jesteś naprawdę szczęśliwym człowiekiem.`
|
|
 |
|
`mam dosyć iść tak gdzieś bez planów, wciąż od nowa , zaczynać coś , nie kończyć - pomyśl o nas..
[ Pezet - nieważne. ]`
|
|
 |
|
`Szanuj wspomnienia - nigdy nie wystawiaj ich na próbę,
bo tylko one nie odchodzą - tak jak ludzie`
|
|
 |
|
`Więc zanim wykonasz ruch dobrze zastanów się nad nim.
Bo każdy łyk powietrza może być twoim ostatnim.`
|
|
 |
|
`pomyśl co byś zrobił jakby jutro czar prysnął, skończył się świat i szlak trafił wszystko.`
|
|
|
|