 |
|
Zdążyłam przyzwyczaić się do tego, że ty już nigdy nie dorośniesz emocjonalnie... / crazydream
|
|
 |
|
Coraz to nowsze scenariusze życia, których coraz bardziej nie rozumiem. / crazydream
|
|
 |
|
- Wiesz? Ty ładna dupa jesteś, a gdybyś jeszcze zaczął pakować, to w choj! - Pakuję... - Ta, chyba zakupy w Tesco. / koleżanka z kolegą, mvahaha
|
|
 |
|
W życiu niekoniecznie chodzi o wygląd, czy umysł, raczej o chęć przeżycia i nadzieję na lepsze jutro. / panamal
|
|
 |
|
Szukając pocieszenia, znalazła miłość. / crazydream
|
|
 |
|
A najnowszą płytę Piha to chyba se oprawie w ramkę . //det ♥
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak cholernie bolą chwile, w których Ciebie nie czuję już obok, kiedy inni cały czas pytają co się stało, bo zamiast uśmiechu na twarzy jak kiedyś, teraz codziennie widzą łzy. kiedy oddech staje się krótszy, owinięta kocem siedzę w kącie łóżka i uświadamiam sobie, że nie ma Cię już dla mnie, że nie ma nas, nie ma pomiędzy nami tego wspólnego szczęścia, którego może tak naprawdę nawet nigdy nie było..
//det ♥
|
|
 |
|
. zasypiam widząc jego twarz , budzę się widząc jego twarz . nie wiem co się dzieje . kompletnie . mam już dość . //det ♥
|
|
 |
|
(CZ2) . nie słuchając go zeszłam z ramy balkonu i wyszłam z balkonu ubierając buty i wybiegając z domu . wiedziałam że ból zaraz nastąpi że zostawiając go , zostawiłam mu kawałek siebie . kawałek który miał pozostać w nim na zawsze i którego nie miałam już nigdy odzyskać . biegłam przed siebie tak szybko jak mogłam zostawiajac starą siebie daleko za sobą .//det ♥
|
|
 |
|
(CZ1 ) siedziałam na ramie balkonu u niego w domu . - co tu robisz . ? - spytał wchodząc na balkon i opierajać się o ramę . - czytałam twój notes . zostawiłeś na łóżku . byłeś z nią wczoraj prawda ? - spytałam spoglądając w prawą stronę .- tak . musimy o tym rozmawiać tu . ? jest zimno . - powiedział próbując ściągnąć mnie z ramy . bezskutecznie .-zimno boli . tam samo jak ból , jeden ruch i nic by nie bolało . - powiedziałam machając nogami . - o czym ty mówisz ? - spytał zdezorientowany . - jeden ruch . i nie bolało by już nigdy . - powiedziałam - czy ty mówisz o ... - tak . o tym .- przerwałam mu . - nie ! zamierzasz mnie zostawić? - krzyczał - masz ją . między nami przecież i tak nic Cie nie obchodzi . od dawna nic nie ma między nami. -odpowiedziałam próbując wyrwać się z jego objęć . - ona to znajoma . ale to da się przecież naprawić. - znajoma ! ha do której latasz gdy jest źle ! - prychnęłam - kocham ciebie nie ją . nie skacz proszę . - syknął . //det ♥
|
|
 |
|
Wytarłam podłogę, na której jeszcze przed chwilą było rozlane mleko. Dlaczego nie da się tak samo wytrzeć wszystkich swoich problemów? / crazydream
|
|
|
|