 |
|
przytulanie ukochanej osoby daje siłę bez dopalaczy, uspokaja bardziej niż papieros.
|
|
 |
|
Czasem zupełnym przypadkiem spotykamy ludzi , których z biegiem czasu dopuszczamy coraz bliżej siebie.
|
|
 |
|
lubię rozmawiać z nim kiedy jest pijany, wtedy wiem, że to co mówi jest w stu procentach szczerze.
|
|
 |
|
Już mi lepiej. Odpuściłam sobie Ciebie. Przestałam zasypiać z myślą o Tobie. Już nie czekam. Stałeś się obojętny, zupełnie niepotrzebny. Nie chcę Cię. W końcu przestałeś dla mnie istnieć. Nie jesteś moją codziennością, moim być albo nie być. Nie nazwę Cię wszystkim tym, co mam, bo przecież nigdy Cię nie miałam, i wiesz - jakoś nie żałuję.
|
|
 |
|
Świadomość, że ktoś Cię nie chciał, wypala każdego dnia blizny. Dosłownie, nie chciał Cię. Nie byłaś wystarczająca i myślę, że tak naprawdę nigdy nie da się tego zlekceważyć. Możesz udawać, o, w udawaniu obojętności jestem już perfekcjonistką./esperer
|
|
 |
|
Jesteś moją największą wygraną, Skarbie.
|
|
 |
|
najpiękniejszy moment w życiu to taki, kiedy zaczynasz dzielić z kimś swoje marzenia.
|
|
 |
|
weź zatrzymaj się na chwile popatrz, ile razy spierdoliłeś stąd i ile razy wróciłeś .
|
|
  |
|
Dokądkolwiek idziesz, idź całym sercem.
|
|
 |
|
'Nigdy nie posiadałam nic cudowniejszego niż świadomość, zniknięcia z tego brudnego świata, ucieczka i przeniesienie się w najcudowniejsze miejsce na ziemi, w Twoje ramiona, które są moim małym wehikułem, pomagających mi przez chwilę nie istnieć.' - to były moje marzenia... teraz jedna wielka ściema.
|
|
 |
|
To życie z dnia nadzień potrafi się kolokwialnie zmienić. Nawyki odchodzą w zapomnienie, bo zawsze po przebudzeniu pierwsze co robiłam, to czytałam te prymitywne i zakłamane smsy od Ciebie. Teraz telefon służy mi do podświetlenia, kiedy w nocy, w ciemności szukam zapalniczki tylko po to, żeby móc usiąść na rogu łóżka i odpalić papierosa w nadziei, że uspokoi on moje serce, które wszelkimi siłami stara się wyjść na zewnątrz.
|
|
|
|