 |
|
Powinno istnieć jedenaste przykazanie : Nigdy nie opuścisz tych , którzy cię kochają.
|
|
 |
|
Dziecko spacerowało plażą razem ze swą matką. W pewnej chwili dziecko zapytało: - Mamo, jak można zatrzymać miłość, kiedy w końcu uda się ją zdobyć? Matka zastanowiła się przez chwilę, potem schyliła się i wzięła dwie garście piasku. Uniosła obie ręce do góry; zacisnęła mocno jedną dłoń: piasek uciekał jej między palcami i im bardziej ściskała pięść, tym szybciej wysypywał się piasek. Druga dłoń była otwarta: został na niej cały piasek. Dziecko patrzyło wielkimi ze zdziwienia oczkami, a potem z uśmiechem odpowiedziało: - Teraz już rozumiem!
|
|
 |
|
Jedyne co mnie powstrzymuje od rozwalenia rano budzika, to fakt, iż jest to mój telefon. :-D
|
|
 |
|
Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę, niby po dżemor
|
|
 |
|
Mówisz, że jest tylu innych facetów. Masz rację. Tylko, że jest mały problem. Głęboko w dupie mam wszystkich facetów. Chcę Ciebie, nie chcę kogoś innego. Tylko CIEBIE! Chcę Twojego uśmiechu, niewinnego spojrzenia, szyderczego uśmieszku, miliona buziaków na gadu - gadu i śmiesznych kłótni o to kto kocha bardziej. Wiem, znowu chcę za dużo, o wiele za dużo..
|
|
 |
|
Uświadamiasz sobie jak bardzo kogoś kochasz, gdy nie umiesz opisać tego przy użyciu słów.
|
|
 |
|
Twój uśmiech mnie powala.
|
|
 |
|
Wystarczy chwila, by kogoś zauważyć, i całe życie, by kogoś zapomnieć.
|
|
 |
|
mam taką straszną ochotę, położyć sie koło ciebie, na twoim łóżku, puścić jakiś film- może być nawet i horror, byleby oglądany koło ciebie, przy twoim sercu, przy twoich ustach.
|
|
 |
|
Nie lubię wspominać, nie lubię tęsknić, nie lubię myśleć o tym, co było i porównywać tego z tym, co jest, a mimo wszystko robię to bardzo często, a wręcz powiedziałabym, że systematycznie.
|
|
 |
|
- Jesteś chora- szepnął. (Jej niebieskie oczy zalały się łzami)
- Jak to chora? (Owszem przyszłam do lekarza ale na rutynowe badanie,a tymczasem runął jej cały świat)
- Ale wyleczy mnie pan? Boże... Ile jeszcze będę żyć?
- Nic pani nie grozi. Z tą chorobą można żyć. Ludzie ją mają i dożywają nawet 100 lat.Ale ostrzegam, będzie panią bardzo boleć serce.Często popłyną łzy, straci pani połowe własnej wartośći.Będzie pani miała czarne mysli, że jest nieużyteczna, brzydka.
- Panie doktorze, na co jestem chora?
- To miłość.
|
|
 |
|
Życie jest jak włosy zawsze się układa, ale niezawsze tak jak chcemy.
|
|
|
|