głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika agataka

Bo może ja tak naprawdę nie potrafię czuć? Jak pod wpływem wiecznego znieczulenia  stałej narkozy. Może nie potrafię już kochać.. a może po prostu skończyły mi się łzy.

marlenn93 dodano: 21 grudnia 2011

Bo może ja tak naprawdę nie potrafię czuć? Jak pod wpływem wiecznego znieczulenia, stałej narkozy. Może nie potrafię już kochać.. a może po prostu skończyły mi się łzy.

Wybaczyłam  ale nie zapomnę. W głowie mam tysiące słów  a w oczach.. łzy.

marlenn93 dodano: 21 grudnia 2011

Wybaczyłam, ale nie zapomnę. W głowie mam tysiące słów, a w oczach.. łzy.

Potrzeba czasu  by znów nauczyć się żyć. Doskonała lekcja życia  nawet za cenę takiego bólu.

marlenn93 dodano: 21 grudnia 2011

Potrzeba czasu, by znów nauczyć się żyć. Doskonała lekcja życia, nawet za cenę takiego bólu.

Cierpienie wierną muzą artystów.

marlenn93 dodano: 21 grudnia 2011

Cierpienie wierną muzą artystów.

Łzy w jego oczach były potwierdzeniem tego  że wszystko co powiedział tamtego wieczoru było szczere.

marlenn93 dodano: 21 grudnia 2011

Łzy w jego oczach były potwierdzeniem tego, że wszystko co powiedział tamtego wieczoru było szczere.

Obudź mnie z koszmaru  co zwie się  życie .

marlenn93 dodano: 21 grudnia 2011

Obudź mnie z koszmaru, co zwie się "życie".

Czuje się jakbym za chwilę miała umrzeć. Serce krwawi  ulecz je bym dalej mogła żyć.

marlenn93 dodano: 21 grudnia 2011

Czuje się jakbym za chwilę miała umrzeć. Serce krwawi, ulecz je bym dalej mogła żyć.

Boję się zasypiać i boję się wstać. Boję się żyć.. a nie chcę się bać.

marlenn93 dodano: 21 grudnia 2011

Boję się zasypiać i boję się wstać. Boję się żyć.. a nie chcę się bać.

Ja już nie mam siły płakać  spływają po mnie słowa jak po bezlitosnej suce  której nic nie dotyka. A jednak. Wewnątrz jestem krucha  jeszcze zbyt słaba  by znów normalnie żyć. Daj mi siłę  która każdego dnia pozwoli mi wstać z łóżka.

marlenn93 dodano: 21 grudnia 2011

Ja już nie mam siły płakać, spływają po mnie słowa jak po bezlitosnej suce, której nic nie dotyka. A jednak. Wewnątrz jestem krucha, jeszcze zbyt słaba, by znów normalnie żyć. Daj mi siłę, która każdego dnia pozwoli mi wstać z łóżka.

słowa czasami bolą bardziej niż czyny. ale to nie istotne. przewaga czynów na słowami jest taka  że one nie potrafią kłamać.

abstracion dodano: 21 grudnia 2011

słowa czasami bolą bardziej niż czyny. ale to nie istotne. przewaga czynów na słowami jest taka, że one nie potrafią kłamać.

jedyne czego pragnę na te święta to spokoju. ucieczki. obudzenia się z koszmaru którego nieusilnie staram się pozbyć poprzez szczypanie się po ciele każdego ranka. łudzę się  że to wszystko jest tylko imaginacją. zostawiłam koło łóżka filiżankę po kakao. codziennie rano budzę się i przecierając oczy spoglądam na nią. z nadzieją  że znowu poczuję zapach brązowego napoju. znowu ujrzę unoszącą się parę. znowu obrócę się  żeby dostać całusa w czoło i gwałtownie objąć Cię w pasie. ale  z każdym porankiem uświadamiam sobie  że chęć tego wszystkiego jest znikomą abstrakcją  a od rzeczywistości nie ma ucieczki.

abstracion dodano: 21 grudnia 2011

jedyne czego pragnę na te święta to spokoju. ucieczki. obudzenia się z koszmaru,którego nieusilnie staram się pozbyć poprzez szczypanie się po ciele każdego ranka. łudzę się, że to wszystko jest tylko imaginacją. zostawiłam koło łóżka filiżankę po kakao. codziennie rano budzę się i przecierając oczy spoglądam na nią. z nadzieją, że znowu poczuję zapach brązowego napoju. znowu ujrzę unoszącą się parę. znowu obrócę się, żeby dostać całusa w czoło i gwałtownie objąć Cię w pasie. ale z każdym porankiem uświadamiam sobie, że chęć tego wszystkiego jest znikomą abstrakcją, a od rzeczywistości nie ma ucieczki.

najgorsze  są noce. wspomnienia dopadają wtedy najmocniej. starasz się na nowo stać małą dziewczynką kurczowo zwijającą się pod kocem. a one wychodzą. wypełzają jak potwory spod łóżką i duszą. duszą Cię płaczem perfekcyjnie przyciskając do poduszki. odbierając Ci oddech  zrzucając głaz na Twoją klatkę piersiową. chcesz zamknąć powieki  ale masz zakaz. dławisz się wspomnieniami  wyrzutami sumienia i świadomością  że zapewne wyczerpałaś swój limit na szczęście. zapewne nie na tyle dobrze  na ile miałaś szansę.

abstracion dodano: 21 grudnia 2011

najgorsze, są noce. wspomnienia dopadają wtedy najmocniej. starasz się na nowo stać małą dziewczynką kurczowo zwijającą się pod kocem. a one wychodzą. wypełzają jak potwory spod łóżką i duszą. duszą Cię płaczem perfekcyjnie przyciskając do poduszki. odbierając Ci oddech, zrzucając głaz na Twoją klatkę piersiową. chcesz zamknąć powieki, ale masz zakaz. dławisz się wspomnieniami, wyrzutami sumienia i świadomością, że zapewne wyczerpałaś swój limit na szczęście. zapewne nie na tyle dobrze, na ile miałaś szansę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć