 |
|
Oj tam! Bądź sobie z nią szczęśliwy! Co mnie to obchodzi?! Ona będzie po prostu trzymała w ramionach cały mój świat i co z tego? I tak mi już uciekł, więc teraz tylko ktoś go przejmie...
|
|
 |
|
Pewnie teraz chlejesz z kumplami za wolność . Wiesz, przed nimi może potrafisz udawać szczęśliwego, ale mnie nie oszukasz .
|
|
 |
|
bramki są trzy: ona, ja, wypierdalaj.
|
|
 |
|
wiedziała, że coś się zdarzy. już wtedy w pokoju, gdy spotkały się ich oczy..
|
|
 |
|
napisał na gg , po 15 minutach zapytał ' jesteś ?' tak sorry zemdlałam.
|
|
 |
|
Weszliśmy razem do sklepu, z myślą o piwie i szludze. Obydwoje mieliśmy dobre humory, pomyśleliśmy sobie że te walentynki trzeba oblać, bo przecież `jakie walentynki, taka miłość.` Ustawiliśmy się w kolejce, której praktycznie nie było. Stała przed nami babcia, ok 50-55 lat. Robiła duże zakupy, miała ze sobą 2 wielkie siaty z ubraniami i jedzeniem. Kupowała, wybierała,wybrzydzała, nie myśleliśmy że będziemy czekać 15 minut po 2 rzeczy. Po 15 minutach kobieta zakończyła swoje zakupy. My uradowani i spragnieni swoich nałogów już zacieszaliśmy że w końcu kupimy to, o czym marzymy od 20 minut, a tu jednak babcia się wróciła z " a apap jest? " pytaniem pchając nam się w kolejkę...
|
|
 |
|
Wykorzystam cię jak szmatę, zrobię tobie siare, a na pożegnanie powiem 'słodkie spierdalaj skarbie’. więc wiesz mała, wiem lepiej mi nie podpadnij, bo zachowam się jak bezczel i wyrzucę cię za drzwi.
|
|
 |
|
nienaganną pustością lśni jej serce. razem z dwutlenkiem węgla wydycha odrazę i oburzenie.
|
|
 |
|
lubię się częstować męskimi sercami.
|
|
 |
|
rozpamiętując to co było, możesz stracić to co się rodzi.
|
|
 |
|
nie mam siły na zabawę w przyjaźń.
|
|
 |
|
Cofnęłabym się w czasie i to zmieniła, ale nie mogę
Więc jeśli twoje drzwi są zamknięte na łańcuszek, zrozumiem
|
|
|
|