 |
|
Może to tylko pobożne życzenia
Prawdopodobnie bezmyślne marzenia
Ale gdybyśmy znów się kochali
Przysięgam, że kochałabym cię tak, jak trzeba
|
|
 |
|
I jak trzymałeś mnie w ramionach tej wrześniowej nocy
Pierwszy raz, gdy kiedykolwiek zobaczyłeś, jak płaczę
|
|
 |
|
Wówczas nadeszło zimno, mroczne dni
Gdy strach wkradł się do mojego umysłu
Ofiarowałeś mi całą swoją miłość
A wszystkim, co dostałeś ode mnie, było pożegnanie
|
|
 |
|
Ostatnimi czasy nie sypiam za wiele
Nie kładę się do późna i odtwarzam w myślach
Moment, w którym odchodzę
Kiedy minęły twoje urodziny, a ja nie zadzwoniłam
Potem myślę o lecie, tych pięknych czasach
Obserwowałam z miejsca pasażera, jak się śmiejesz
I zdaję sobie sprawę, że kochałam cię jesienią
|
|
 |
|
Wracam myślami do grudnia, zawracam
I sprawiam, że wszystko jest w porządku
Wracam myślami do grudnia cały czas
|
|
 |
|
Żałuję, że nie rozumiałam, co miałam, gdy byłeś mój
|
|
 |
|
Okazuje się, że wolność oznacza jedynie tęsknotę za tobą
|
|
 |
|
wypierdalać mi z tymi pierdolonymi walentynkami.. to jest chyba najgorszy dzień w roku dla singli..
|
|
 |
|
miłość od pierwszego wejrzenia ?. nie wierze w to.. już bardziej prawdopodobna jest miłość od pierwszego pocałunku..
|
|
 |
|
bo z osoby romantycznej, czułej i kochanej zmieniłeś się w dupka, który nie wie co to znaczy kogoś kochać i szanować..
|
|
 |
|
Bo kocham jak tak się fajnie zawstydzasz gdy wspominam jakieś chwile spędzone razem.. Ten widok jest bezcenny. Mogłabym na Ciebie patrzeć ciągle.. Nie przestawać.. ; *
|
|
 |
|
Chcialbym byc teraz blisko ciebie i chcialbym poczuc ze jestes blisko mnie mysle. Tak mało spędzamy razem czasu .
|
|
|
|