 |
|
32 dnia, 13 miesiąca roku Wpadnę na Ciebie po 25-tej w wielkomiejskim tłoku…\wieczniezakochana98
|
|
 |
|
2 słowa , 9 liter , 3 sylaby ! ; **\wieczniezakochana98
|
|
 |
|
-Czemu taka jesteś.? -Jaka.? -Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna. -Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.\wieczniezakochana98
|
|
 |
|
- Narysowałam Ci serce ekierką.. - Ekierką? przecież tak się nie da.! - Da się ! jak się kocha to wszystko się da.!\wieczniezakochana98
|
|
 |
|
2.cześć...zuła jego ciepło chodź był daleko. Kiedy miała zakończyć godzinne dawanie mu pewności, że coś do niego czuje powiedział że przed drzwiami czeka na nią prezent. Ostatkami sił zeszła na dół i otworzyła masywne drzwi, za którymi stał on. Przykładając telefon do policzka powiedziała, że to najwspanialszy prezent jaki dostała w życiu. On uśmiechnął się. Stali twarzą w twarz. Uniósł rękę, w której trzymał komórkę i cicho wyszeptał "Kocham Cię !". Jej serce znowu zaczęło bić mocno i czuła je wyraźniej niż zwykle. Siły powróciły i z radością rzuciła mu się na szyję. Przytulił ją do siebie i przepraszał za wszystkie krzywdy. Za, że przez niego prawie odeszła. Łzy płynęły po jej policzkach. Pocałował ją. Jego miłość dała jej życie. Tak niewiele spowodowało, że jej serce chodź słabe znowu żyło.\wieczniezakochana98
|
|
 |
|
1. cześć....Tej nocy prawie odeszła. Ostatni telefon do niego. On również nie spał . Siedział ze strzykawką w ręku by ostatni raz zadać sobie ból. Rozmawiali długie godziny. Ona opowiadała mu jak jak jej serce bije ostatkami sił. Zanosiła się łzami mówiąc o tym jak bardzo za nim tęskni. Dawała mu do zrozumienia, że jest najważniejszym człowiekiem w jej życiu. Jak dniami i nocami czekała na chodź jedną głupią wiadomość. Na znak, że chociaż trochę mu zależy. On milczał słuchając jej drżącego głosu. Kontynuując rozmowę ubrał się i wyszedł w stronę jej domu. Powiedziała mu, że każdej nocy wyobrażała sobie jak zasypia obok niej.
|
|
 |
|
Mówię do słupa, słup stoi jak dupa ! \wieczniezakochana98
|
|
 |
|
Powiedziałaś, że od dawna mi się przypatrujesz,
ale ja omijam Cię szerokim łukiem.
Po tych słowach chciałem pocałować Ciebie,
lecz wjechała banda drani wyciągnęli nas na ziemie.
Chciałaś bronić mnie, rzuciłaś się na nich,
I wtedy, któryś z nich z broni swej wypalił. \ verba
|
|
 |
|
-kochasz go?
-powinnaś to wiedzieć...
-ale nie wiem...widze tylko jak na niego spoglondasz
-chcesz wiedzieć?
-tak...
-bardzo ale to bardzo go kocham ♥\wieczniezakochana98
|
|
 |
|
-wierzysz?
-w co??
-że on cie kocha.
-tak
-czemu?
-wiedze to w jego oczach..♥KCM♥...\wieczniezakochana98
|
|
 |
|
kochała go nie parząc na innych ludzi...wieczniezakochana98
|
|
|
|