głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika affections

32 dnia  13 miesiąca roku Wpadnę na Ciebie po 25 tej w wielkomiejskim tłoku… wieczniezakochana98

wieczniezakochana98 dodano: 19 maja 2011

32 dnia, 13 miesiąca roku Wpadnę na Ciebie po 25-tej w wielkomiejskim tłoku…\wieczniezakochana98

2 słowa   9 liter   3 sylaby !      wieczniezakochana98

wieczniezakochana98 dodano: 19 maja 2011

2 słowa , 9 liter , 3 sylaby ! ; **\wieczniezakochana98

 Czemu taka jesteś.?  Jaka.?  Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna.  Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny  które znasz. wieczniezakochana98

wieczniezakochana98 dodano: 19 maja 2011

-Czemu taka jesteś.? -Jaka.? -Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna. -Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.\wieczniezakochana98

  Narysowałam Ci serce ekierką..   Ekierką? przecież tak się nie da.!   Da się ! jak się kocha to wszystko się da.! wieczniezakochana98

wieczniezakochana98 dodano: 19 maja 2011

- Narysowałam Ci serce ekierką.. - Ekierką? przecież tak się nie da.! - Da się ! jak się kocha to wszystko się da.!\wieczniezakochana98

2.cześć...zuła jego ciepło chodź był daleko. Kiedy miała zakończyć godzinne dawanie mu pewności  że coś do niego czuje powiedział że przed drzwiami czeka na nią prezent. Ostatkami sił zeszła na dół i otworzyła masywne drzwi  za którymi stał on. Przykładając telefon do policzka powiedziała  że to najwspanialszy prezent jaki dostała w życiu. On uśmiechnął się. Stali twarzą w twarz. Uniósł rękę  w której trzymał komórkę i cicho wyszeptał  Kocham Cię ! . Jej serce znowu zaczęło bić mocno i czuła je wyraźniej niż zwykle. Siły powróciły i z radością rzuciła mu się na szyję. Przytulił ją do siebie i przepraszał za wszystkie krzywdy. Za  że przez niego prawie odeszła. Łzy płynęły po jej policzkach. Pocałował ją. Jego miłość dała jej życie. Tak niewiele spowodowało  że jej serce chodź słabe znowu żyło. wieczniezakochana98

wieczniezakochana98 dodano: 19 maja 2011

2.cześć...zuła jego ciepło chodź był daleko. Kiedy miała zakończyć godzinne dawanie mu pewności, że coś do niego czuje powiedział że przed drzwiami czeka na nią prezent. Ostatkami sił zeszła na dół i otworzyła masywne drzwi, za którymi stał on. Przykładając telefon do policzka powiedziała, że to najwspanialszy prezent jaki dostała w życiu. On uśmiechnął się. Stali twarzą w twarz. Uniósł rękę, w której trzymał komórkę i cicho wyszeptał "Kocham Cię !". Jej serce znowu zaczęło bić mocno i czuła je wyraźniej niż zwykle. Siły powróciły i z radością rzuciła mu się na szyję. Przytulił ją do siebie i przepraszał za wszystkie krzywdy. Za, że przez niego prawie odeszła. Łzy płynęły po jej policzkach. Pocałował ją. Jego miłość dała jej życie. Tak niewiele spowodowało, że jej serce chodź słabe znowu żyło.\wieczniezakochana98

1. cześć....Tej nocy prawie odeszła. Ostatni telefon do niego. On również nie spał . Siedział ze strzykawką w ręku by ostatni raz zadać sobie ból. Rozmawiali długie godziny. Ona opowiadała mu jak jak jej serce bije ostatkami sił. Zanosiła się łzami mówiąc o tym jak bardzo za nim tęskni. Dawała mu do zrozumienia  że jest najważniejszym człowiekiem w jej życiu. Jak dniami i nocami czekała na chodź jedną głupią wiadomość. Na znak  że chociaż trochę mu zależy. On milczał słuchając jej drżącego głosu. Kontynuując rozmowę ubrał się i wyszedł w stronę jej domu. Powiedziała mu  że każdej nocy wyobrażała sobie jak zasypia obok niej.

wieczniezakochana98 dodano: 19 maja 2011

1. cześć....Tej nocy prawie odeszła. Ostatni telefon do niego. On również nie spał . Siedział ze strzykawką w ręku by ostatni raz zadać sobie ból. Rozmawiali długie godziny. Ona opowiadała mu jak jak jej serce bije ostatkami sił. Zanosiła się łzami mówiąc o tym jak bardzo za nim tęskni. Dawała mu do zrozumienia, że jest najważniejszym człowiekiem w jej życiu. Jak dniami i nocami czekała na chodź jedną głupią wiadomość. Na znak, że chociaż trochę mu zależy. On milczał słuchając jej drżącego głosu. Kontynuując rozmowę ubrał się i wyszedł w stronę jej domu. Powiedziała mu, że każdej nocy wyobrażała sobie jak zasypia obok niej.

Mówię do słupa  słup stoi jak dupa !  wieczniezakochana98

wieczniezakochana98 dodano: 19 maja 2011

Mówię do słupa, słup stoi jak dupa ! \wieczniezakochana98

mnie rzucił i wierze dalej:D mam juz chłopaka którego bardzo kocham:  teksty wieczniezakochana98 dodał komentarz: mnie rzucił i wierze dalej:D mam juz chłopaka którego bardzo kocham:* do wpisu 18 maja 2011
Powiedziałaś  że od dawna mi się przypatrujesz   ale ja omijam Cię szerokim łukiem.  Po tych słowach chciałem pocałować Ciebie   lecz wjechała banda drani wyciągnęli nas na ziemie.  Chciałaś bronić mnie  rzuciłaś się na nich   I wtedy  któryś z nich z broni swej wypalił.   verba

wieczniezakochana98 dodano: 18 maja 2011

Powiedziałaś, że od dawna mi się przypatrujesz, ale ja omijam Cię szerokim łukiem. Po tych słowach chciałem pocałować Ciebie, lecz wjechała banda drani wyciągnęli nas na ziemie. Chciałaś bronić mnie, rzuciłaś się na nich, I wtedy, któryś z nich z broni swej wypalił. \ verba

 kochasz go?   powinnaś to wiedzieć...   ale nie wiem...widze tylko jak na niego spoglondasz   chcesz wiedzieć?   tak...   bardzo ale to bardzo go kocham ♥ wieczniezakochana98

wieczniezakochana98 dodano: 18 maja 2011

-kochasz go? -powinnaś to wiedzieć... -ale nie wiem...widze tylko jak na niego spoglondasz -chcesz wiedzieć? -tak... -bardzo ale to bardzo go kocham ♥\wieczniezakochana98

 wierzysz?   w co??   że on cie kocha.   tak   czemu?   wiedze to w jego oczach..♥KCM♥... wieczniezakochana98

wieczniezakochana98 dodano: 18 maja 2011

-wierzysz? -w co?? -że on cie kocha. -tak -czemu? -wiedze to w jego oczach..♥KCM♥...\wieczniezakochana98

kochała go nie parząc na innych ludzi...wieczniezakochana98

wieczniezakochana98 dodano: 18 maja 2011

kochała go nie parząc na innych ludzi...wieczniezakochana98

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć