 |
|
Bydlak spadł z siłą meteoru, finał.
To nie brak wyboru,
to był brak honoru w czynach.
To nie tak, że był sam,
bo to był brat, był jak rodzina.
To był skład, który jak lawina pokonywał mury.
Został ślad na kartach kultury, jest mi zioma brak. -- Fokus
|
|
 |
|
Przetrwasz i ani mi nie mów, że
nie mam takich problemów, bo to bajeczka dla dziecka.
To jest tak, mamy po 30 lat. Wartości młodości zdmuchnął wiatr,
więc koleś spadł.
Każdego poranka i wieczoru,
sprawca hardcore'u od 10-ciu lat.
Wie, co jest, jak.
Rodzina nie ma wzoru dla syna, to jest fakt. -- Fokus
|
|
 |
|
I co mi powiesz teraz? Że nadal świat jest piękny?
Jak stare chłopy gwałcą kurwa kilkuletnie dzieci.
Nieważne jak rym leci ziom, wsłuchaj się w przekaz.
Sam powiesiłbym z chęcią tą kurwę, a nie człowieka.
Powiedz na co teraz matka czekać ma.. ojciec się zabił,
Niestety - tego nie da się naprawić.---- Z.B.U.K.U
|
|
 |
|
Jedni umierają młodo, w walce o życie godne. Inni na osiemnastkę od ojca dostają porsche. Tym drugim nie zazdroszczę, tym pierwszym dopinguję. To co zdobyte pracą, cieszy sto razy dłużej. -- Paluch
|
|
 |
|
Oceniaj mnie dopiero wtedy, gdy mnie poznasz.. A więc nie oceniaj nigdy. -- Eminem
|
|
 |
|
Na szczęście pracujesz całe życie, a na nieszczęście sekundę. -- Rah
|
|
 |
|
Znajomi pokończyli studia, dziś mają rodziny. Ja jestem inny. Kiedyś byłem z tego dumny. Dziś nie wiem sam, czy kiedyś będę szczęśliwy, czy zdechnę smutny, jak teraz.. Lecz wiem bo przekonałem się nie raz, że nie ma co wychodzić z kina, póki trwa seans... -- Zeus
|
|
 |
|
najmocniej tęskni się nocą.
|
|
 |
|
Pamiętaj, że jeśli dobrze Ci się z kimś rozmawia, to oznacza, iż owa osoba warta jest Twojej uwagi.
|
|
 |
|
Więc powiadasz, że na niczym Ci nie zależy?
|
|
 |
|
Za kilka lat powiem Ci jak wyszło. Powiem Ci o błędach. Powiem jak rozpierdoliło serce i co się działo w żołądku objętym torsjami. Powiem Ci jak cholernie warto było.
|
|
 |
|
Nie da się określić miar kochania, schematów, następstw postępowania. Unikaty, każda miłość po kolei. Nieważne jak, ani trochę, nieważne jakimi słowami. Liczą się te gesty i to osobliwe odczucie gdzieś w środku. Kochamy się, na ten swój pojebany sposób, ale kochamy się, wbrew oczekiwaniom i zasadom, słabo widząc świat poza sobą, uznając się za największy priorytet nawzajem, nie planując wspólnej przyszłości, bo nie mamy pojęcia o jutrze, ale ze świadomością, że tylko śmierć może nas rozdzielić.
|
|
|
|