 |
|
69 uderzeń serca na minutę.
|
|
 |
|
Czy wiesz, jak czekam choćby na jedną wiadomość? Czy wiesz, jak Cię kocham i tęsknie co noc?
|
|
 |
|
Kochać kogoś, to chyba najcenniejsze, ale być kochanym - o wiele bardziej piękniejsze. A teraz pusty pokój, a ja stoję sam, patrzę na nasze zdjęcia, które na ścianie mam i myślę `co się dzieje z Tobą? Z kim właśnie jesteś? Czy nic Ci nie brakuje? Jaka dzieli nas przestrzeń?`. Telefon milczy, żaden sms, właściwie, to nie mam wiadomości już od Ciebie.
|
|
 |
|
Organ nieużywany zanika? Ja powinnam nie mieć mózgu. A ty serca, skurwielu.
|
|
 |
|
A teraz stoisz u mych drzwi, jak gdyby nigdy nic i choćbyś mógł oszukać czas, nie zmienisz już tego, co stało się tam. I dzisiaj łączę z bólem, choć wczoraj łączyłam z tobą, a jeśli nadal masz odwagę to podejdź i bezwstydnie mnie przytul. Połącz dym papierosa z naszymi oddechami i bądź, złączeni pocałunkiem przestańmy zabijać miłość w nas. I może kiedyś to zrozumiesz, lecz na razie musisz być sam. Ja jutro będę sobą z dawnych lat, więc może wtedy nie będziesz chciał mnie znać. Łączysz miłość z nienawiścią. Sprawiasz, że wybucham. Stoję na środku drogi i jedyne, co widzę to swoje czarne łzy, dookoła mnie samochody. Deszcz dodaje mi sił, spalam papierosa i widzę, jak cicho pragniesz tu być.
|
|
 |
|
To, co miało być chwilą, stało się bolesnym wspomnieniem. To, co miało być przygodą, okazało się złudzeniem.
|
|
 |
|
Nie chcę odejść w zapomnienie.
|
|
 |
|
Są takie momenty w życiu kiedy człowiek musi usiąść i się wypłakać. Choćby całą noc.
|
|
 |
|
Odchodź, wracaj, płacz, przepraszaj. Ale nigdy ze mnie nie rezygnuj.
|
|
 |
|
Znowu uśmiecham się, mądrzejsza o te kilka łez.
|
|
 |
|
I proszę, uważaj na słowa. Nawet tęsknota może być nieodwzajemniona
|
|
|
|