 |
|
'gustujesz w zgrabnych dupach i dużych biustach. chuj z tym że ma wygląd, jak w środku to pustak.'
|
|
 |
|
'w rytm twoich słów stawiam kroki. prowadź mnie ku szczęściu.'
|
|
 |
|
'ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz?
ty jesteś tam, ja jestem tu, nie wiem co trzeba zrobić już
i chciałbym mieć dziś już pod nogami pewny grunt
i, żyć z Tobą, być przy tobie, mieć coś, wiedzieć już.
ten świat jest jakiś nienormalny dziś, to miejsce, ten kraj,
ten kryzys, a w tym wszystkim ja i Ty.
chciałbym już wiedzieć, że dobrze wiem jak mamy żyć,
lecz dobrze wiem, nie mam nic, jak ja i ty.'
|
|
 |
|
'widziałam wiele, ten świat uczy którą drogę wybrać. Nic się nie zmienia, znam swój cel, chcę ten wyścig wygrać. '
|
|
 |
|
'chciałabym byc powodem Twojego uśmiechu, Twojego szczęścia, Twojego pożądania. Chciałabym byc sensem Twojego życia, chciałabym pokazac Ci nowy, lepszy świat. Pokazac coś, czego żadna inna nigdy nie będzie w stanie Ci pokazac. Jak idiotka jestem w stanie rzucic w każdym momencie wszystko, ale Ciebie nie stac nawet na jedno słowo.'
|
|
 |
|
Tu każdy ma rolę, misje, Ty swoje rób, bo ktoś nie może spać, żeby ktoś spać mógł.
|
|
 |
|
'wspominasz to co było, unosisz się w powietrzu. chciałbyś cofnąć czas, po to by dzisiaj nic nie czuć .'
|
|
 |
|
Jej oczy momentalnie przepełniły się łzami. oderwała wychudzone ciało od powierzchni białej ściany, przełykając z trudem ślinę. podparła sine ciało dłonią powoli kładąc się na łóżku. przetarła mokre od wody usta czując, jak jedna z przed chwilą połkniętych tabletek z trudem przeciska się w przełyku. złapała oddech i uwalniając z silnego uścisku pięść, kolejny raz znów próbowała pożegnać się z tym światem. [ yezoo ]
|
|
 |
|
" zniknęły marzenia o nieskończonych możliwościach i nadzieje na lepsze jutro "
|
|
|
|