 |
|
idąc ulica widze smutne spojrzenia, nie jeden z tych ludzi ma niespełnione marzenia.
|
|
 |
|
nie mam pojęcia jak rozumieć to,że nie spoglądasz w moją strone, gdy ja patrze. może tak,że nie chcesz mnie znać, bo już Cię nie interesuję, a może tak,że wstydzisz się pokazać,że Ci na mnie zależy. ?
|
|
 |
|
to już zaczyna stawać się normalnie. mijam Go na korytarzu szkolnym, odwracam wzrok, wracam pod swoją sale, siadam pod ścianą, chowam twarz w dłoniach i zaczynam płakać jak małe dziecko, bo wiem, że nigdy z nim nie będe ..
|
|
 |
|
jestem ciekawa, czy kiedyś chodź raz pomyślałeś o mnie? czy chodź raz pomyślałeś "tak to tej dziewczynie cholernie się podobam" ? czy chodź raz zrobiłeś coś co było związane ze mną ? nie przebiegło Ci nic przez myśl ?cokolwiek ? nie, nie odpowiadaj prosze, bo to może zaboleć..
|
|
 |
|
tak zawsze marzyła żeby stanąć z nim twarzą w twarz, a teraz gdy dzielił ich od siebie jeden krok, ona nie zrobiła nic, kochała go, ale obiecała sobie, że da sobie z nim spokój, więc odwróciła się i odeszła z wysoko podniesioną głową .
|
|
 |
|
i nie rozumiem dlaczego nie zwraca na mnie uwagi, przecież mijając go zawsze mówie coś głośno, wygłupiam się i ... robie z siebie idiotke. może dlatego, może nie chce znać mnie bo uważa, że jestem niezrównoważoną kretynką ?
|
|
 |
|
Przepraszam Cię Kochanie za moją zazdrość i głupotę ale jak mam ci wytłumaczyć to ze nie wieżę w siebie i boje sie że cię stracę ...:(
|
|
 |
|
zdejmę jeansy, ale dalej patrz mi w oczy.
|
|
 |
|
a 'cześć' na ulicy będzie szczytem Twoich marzeń związanych ze mną.
|
|
 |
|
niektórych rzeczy nie da się ogarnąć, niektóre sprawy są na czarno.
|
|
|
|