 |
|
a Wieszz gdy kogoś nienawidzisz to tracisz gram szczęścia ?♥meszmato
|
|
 |
|
Tak na prawde jesteśśśmy samotni , gdy sami od ludzi odchodzimyy,,, (ks.J.Twardowski) ../♥meszmato
|
|
 |
|
Istniejąą rzeczy , w które trzeba wierzyć aby je ujrzeć . / ♥meszmato
|
|
 |
|
Papieros ? Pomaga na mocne wkurwienie . Ostatniego dnia wyjarałałam dwie paczki . /♥meszmato
|
|
 |
|
poszła w ich pamiętne miejsce . usiadła na pamiętnej ławce, a wspomnienia po raz kolejny rzuciły się jej na szyję . była cała roztrzęsiona . na twarzy, miała rozmazany tusz . w ręku trzymała, butelkę czerwonego wina . - tęskniłaś ? - usłyszała z oddali . obróciła się gwałtownie . stał . jak gdyby, nigdy nic . wpadła w atak furii, rzuciła butelką o chodnik . wino spływało, po ulicy . podeszła do niego i wybuchając płaczem, niczym opętana, zaczęła okładać go rękami . - po co wracasz ?! po co ?! dlaczego znowu robisz mi to samo ?! nie chcę cię widzieć, rozumiesz ?! nie chcę cię widzieć ! opadła z sił . kucnęła i zwinęła się w kłębek . klęknął obok niej . przytulił, czule całując w policzek, wyszeptał, że to był ostatni raz, że to się nigdy więcej nie powtórzy . - naiwnie uwierzyła . po raz kolejny .
|
|
 |
|
Podziel sobie nienawiść przez połowe miłości dodaj przez wyjebanie i otrzymasz kurwa jak bardzo go wielbie.../♥meszmato
|
|
 |
|
Czas to dobry nauczyciel . Szkoda tylko , że uśmierca swoich uczniów...
|
|
 |
|
Obojętność to paraliż duszy . /♥meszmato
|
|
 |
|
Codziennie z nią rozmawiałam. Przyszła samobójczyni, ze smutkiem i przerażeniem w oczach. Bała się śmierci, ale życie ją przerastało każdego dnia. Wrzeszczałam na nią, tłumaczyłam, płakałam, błagałam, opadałam z sił równocześnie z tą dziewczyną,która każdego dnia odpadała ze świata. Umierała częściowo, rozkładała to na raty, a ja to widziałam, byłam przy tym, modliłam się, żeby los wreszcie stanął po jej stronie. Ona nigdy nie odpowiadała, nie reagowała, patrzyła tylko tym swoim pustym wzrokiem i bezdźwięcznie wydawała się mówić 'dobrze wiesz, że muszę odejść, że nie dam rady'. Chudsza, wymykała mi się między palcami. W końcu odwróciłam się od lustra, przestałam walczyć./esperer
|
|
 |
|
W niebie będzie lepiej tym chciałą sięę pocieszyć ... /♥meszmato
|
|
|
|