głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aadzik

Pogodzenie się z rzeczywistością wcale nie jest proste. Trudno przyjąć do wiadomości  że tak nagle skończyło się coś  co miało trwać wiecznie. Ciężko przychodzi zrozumienie  że wszystkie obietnice jakie ktoś nam kiedyś złożył w jednej chwili przestały być ważne. Zamykamy się wtedy w sobie  żyjemy w bólu i nie potrafimy uświadomić sobie  że to definitywny koniec. Próbujemy wskrzesić wszystkie wspólne wspomnienia  tak aby przeszłość na chwilę wróciła  ale to za mało. Same wspomnienia są niewystarczającym zamiennikiem obecności i czułości. Wariujemy z rozpaczy i wmawiamy sobie  że to tylko chwilowe  tak  to z pewnością tylko zły sen  swoisty koszmar  który zaraz się skończy. Ale to nie sen  to dzieje się naprawdę i wcale nie skończy się tak szybko.   napisana

napisana dodano: 25 stycznia 2014

Pogodzenie się z rzeczywistością wcale nie jest proste. Trudno przyjąć do wiadomości, że tak nagle skończyło się coś, co miało trwać wiecznie. Ciężko przychodzi zrozumienie, że wszystkie obietnice jakie ktoś nam kiedyś złożył w jednej chwili przestały być ważne. Zamykamy się wtedy w sobie, żyjemy w bólu i nie potrafimy uświadomić sobie, że to definitywny koniec. Próbujemy wskrzesić wszystkie wspólne wspomnienia, tak aby przeszłość na chwilę wróciła, ale to za mało. Same wspomnienia są niewystarczającym zamiennikiem obecności i czułości. Wariujemy z rozpaczy i wmawiamy sobie, że to tylko chwilowe, tak, to z pewnością tylko zły sen, swoisty koszmar, który zaraz się skończy. Ale to nie sen, to dzieje się naprawdę i wcale nie skończy się tak szybko. / napisana

Cz.2 Czasem boję się sama siebie  bo zaczęłam robić rzeczy  których wcześniej bym się nie dopuściła  na które może nie miałam zwyczajnie odwagi. Przestaje żyć według swoich dawnych zasad  oczekiwań innych. Buntuję się przeciw temu  że coś nie wypada  coś jest złe czy nie do końca rozsądne. Mam świadomość  że być może ta droga i postępowanie nie jest najlepszą  którą można wybrać  ale jeśli jest to droga do Niego to z całą pewnością chce nią iść. Na przekór wszystkiemu i wszystkim. Boję się tylko  że się pogubię  że skręcę nie tam gdzie trzeba  że cała ta moja podróż do Jego serca okaże się niepotrzebna i będzie jedną wielką pomyłką  przez którą będę znowu cierpieć. Nie chcę tego  ale wiem też  że nie chcę jeszcze odpuszczać  że nie potrafię tego zrobić. Idę więc w tą trudną podróż aby odnaleźć go i chyba też siebie  bo wygląda na to  że zniknęliśmy razem  w dniu kiedy wszystko co wspólne się skończyło.  he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 25 stycznia 2014

Cz.2 Czasem boję się sama siebie, bo zaczęłam robić rzeczy, których wcześniej bym się nie dopuściła, na które może nie miałam zwyczajnie odwagi. Przestaje żyć według swoich dawnych zasad, oczekiwań innych. Buntuję się przeciw temu, że coś nie wypada, coś jest złe czy nie do końca rozsądne. Mam świadomość, że być może ta droga i postępowanie nie jest najlepszą, którą można wybrać, ale jeśli jest to droga do Niego to z całą pewnością chce nią iść. Na przekór wszystkiemu i wszystkim. Boję się tylko, że się pogubię, że skręcę nie tam gdzie trzeba, że cała ta moja podróż do Jego serca okaże się niepotrzebna i będzie jedną wielką pomyłką, przez którą będę znowu cierpieć. Nie chcę tego, ale wiem też, że nie chcę jeszcze odpuszczać, że nie potrafię tego zrobić. Idę więc w tą trudną podróż,aby odnaleźć go i chyba też siebie, bo wygląda na to, że zniknęliśmy razem, w dniu kiedy wszystko,co wspólne się skończyło./ he.is.my.hope

Cz.1 Czasami zastanawiam się jak nisko można upaść  oczekując od kogoś by nas pokochał? Jak daleko można się posunąć w swoich działaniach? Czy to  że kochamy usprawiedliwia każde nasze zachowanie  które często bywa aktem desperacji  ostatnią deską ratunku? Czy to w ogóle ma jakiś sens  aby czekać na to by ktoś nas pokochał? Zastanawiam się nad tym coraz częściej i sama nie wiem. Patrząc na siebie  swoje życie  nadal nie dowierzam jak wiele się we mnie samej zmieniło wraz z Jego pojawieniem się  a może bardziej odejściem. Zaczęłam żyć inaczej  jeżeli w ogóle mogę nazwać to życiem  bo był  czas  kiedy przypominało to raczej nieudolną wegetację. Dziś  kiedy znowu w jakiś sposób jest w nim obecny  widzę jak wiele swoich zasad  przekonań złamałam żeby w nim był. Zastanawiam się jak wiele jeszcze ich złamię  ominę  nagnę dla Niego. Do czego jeszcze się posunę  aby przekonać go  że warto przy mnie zostać? Na ile będę mogła wytłumaczyć to miłością do Niego? Nie wiem.

he.is.my.hope dodano: 25 stycznia 2014

Cz.1 Czasami zastanawiam się jak nisko można upaść, oczekując od kogoś by nas pokochał? Jak daleko można się posunąć w swoich działaniach? Czy to, że kochamy usprawiedliwia każde nasze zachowanie, które często bywa aktem desperacji, ostatnią deską ratunku? Czy to w ogóle ma jakiś sens, aby czekać na to by ktoś nas pokochał? Zastanawiam się nad tym coraz częściej i sama nie wiem. Patrząc na siebie, swoje życie, nadal nie dowierzam jak wiele się we mnie samej zmieniło wraz z Jego pojawieniem się, a może bardziej odejściem. Zaczęłam żyć inaczej, jeżeli w ogóle mogę nazwać to życiem, bo był czas, kiedy przypominało to raczej nieudolną wegetację. Dziś, kiedy znowu w jakiś sposób jest w nim obecny, widzę jak wiele swoich zasad, przekonań złamałam żeby w nim był. Zastanawiam się jak wiele jeszcze ich złamię, ominę, nagnę dla Niego. Do czego jeszcze się posunę, aby przekonać go, że warto przy mnie zostać? Na ile będę mogła wytłumaczyć to miłością do Niego? Nie wiem.

Jeju ten czas tak szybko leci    nawet nie wiem kiedy minął tydzień ferii    nie jest zbytnio miły   mimo że wkóncu się wysypiam   śpię sobię do 13   wtedy mogłabym wyjść z domu   ale zimno    wogóle nie mam nastroju na jakie kolwiek spotkania    nic nie idzie ostatnio po mojej myśli    nie chce mi się z nikim gadać   spotykać a tym bardziej wychodzić na ten mróz .  siedzę w domu   słucham muzyki i oglądam w kółko zdjęcia   wspominając jak kiedyś było fajnie   nie to co dziś ..   hermenegildaaa

hermenegildaaa dodano: 25 stycznia 2014

Jeju ten czas tak szybko leci , nawet nie wiem kiedy minął tydzień ferii , nie jest zbytnio miły , mimo że wkóncu się wysypiam , śpię sobię do 13 , wtedy mogłabym wyjść z domu , ale zimno , wogóle nie mam nastroju na jakie kolwiek spotkania , nic nie idzie ostatnio po mojej myśli , nie chce mi się z nikim gadać , spotykać a tym bardziej wychodzić na ten mróz . siedzę w domu , słucham muzyki i oglądam w kółko zdjęcia , wspominając jak kiedyś było fajnie , nie to co dziś .. /hermenegildaaa

 Gdy w twoim chłodzie się wyg­rze­wam  to jed­no myślę co­raz częściej: że nie od­chodzę  kiedy trze­ba  na two­je szczęście!    A. Osiecka

he.is.my.hope dodano: 25 stycznia 2014

"Gdy w twoim chłodzie się wyg­rze­wam, to jed­no myślę co­raz częściej: że nie od­chodzę, kiedy trze­ba, na two­je szczęście!" / A. Osiecka

'' Mnie na niczym nie zależy  wiesz. Na niczym. Oprócz ciebie. Muszę cię widzieć. Muszę patrzeć na ciebie. Muszę słyszeć twój głos. Muszę i nic mnie więcej nie obchodzi. Nigdzie. Jeszcze nie wiem  co będzie z nami. Przypuszczam  że to się źle skończy. Ale mi wszystko jedno. Bo już jest warto.Rozumiesz? ''   Stanisław Lem

he.is.my.hope dodano: 25 stycznia 2014

'' Mnie na niczym nie zależy, wiesz. Na niczym. Oprócz ciebie. Muszę cię widzieć. Muszę patrzeć na ciebie. Muszę słyszeć twój głos. Muszę i nic mnie więcej nie obchodzi. Nigdzie. Jeszcze nie wiem, co będzie z nami. Przypuszczam, że to się źle skończy. Ale mi wszystko jedno. Bo już jest warto.Rozumiesz? '' / Stanisław Lem

Kurcze  trzymaj się :   domyślam się jak możesz się czuć bo przechodzę coś podobnego. Kilka jego słów i spadam w dół. Chyba nigdy tych    naszych'' chłopaków nie zrozumiem... teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Kurcze, trzymaj się :* domyślam się jak możesz się czuć,bo przechodzę coś podobnego. Kilka jego słów i spadam w dół. Chyba nigdy tych ,, naszych'' chłopaków nie zrozumiem... do wpisu 25 stycznia 2014
Tak perfekcyjnie sprawiasz  że cała wizja rzeczywistości jaką ułożę sobie w głowie  tak po prostu wyparowuje. I co najśmieszniejsze  wcale nie potrzeba wiele  wystarczy kilka Twoich słów  a ja znów nie wiem co jest co. Jesteś mistrzem w mieszaniu mi w głowie  w dawaniu niepewności i sprawianiu  że znów jestem tak mocno pogubiona w ogarniającym mnie świecie. Gratuluję.    napisana

napisana dodano: 24 stycznia 2014

Tak perfekcyjnie sprawiasz, że cała wizja rzeczywistości jaką ułożę sobie w głowie, tak po prostu wyparowuje. I co najśmieszniejsze, wcale nie potrzeba wiele, wystarczy kilka Twoich słów, a ja znów nie wiem co jest co. Jesteś mistrzem w mieszaniu mi w głowie, w dawaniu niepewności i sprawianiu, że znów jestem tak mocno pogubiona w ogarniającym mnie świecie. Gratuluję. / napisana

 Czekanie to dziwny okres  powoduje ogromne i nieusuwalne zniszczenia  nawet jeżeli umie się czekać.

he.is.my.hope dodano: 23 stycznia 2014

"Czekanie to dziwny okres, powoduje ogromne i nieusuwalne zniszczenia, nawet jeżeli umie się czekać."

Lubię dni takie jak ten dzisiejszy. Lubię  kiedy od rana na ekranie mojego telefonu wyświetla się jego imię  wywołując tym samym szczery uśmiech na mojej twarzy. Lubię te dni  w których odliczam już tylko godziny do spotkania z nim. Lubię na niego czekać  kiedy mam pewność  że niedługo przyjedzie. Cieszę się jak małe dziecko na samą myśl  że go zobaczę i spędzę choć trochę czasu. Lubię dni takie jak ten dzisiejszy  pomimo tego  że był męczący  pełen egzaminów i skrajnych emocji. Chyba po prostu lubię dni  w których mogę poczuć jego obecność w moim życiu. Wtedy wszystko zniosę i wszystko przetrzymam  każdą trudność  każdy stres czy zmęczenie. Kiedy czuję  że On pamięta o mnie  staje się odrobinę spokojniejsza  pewniejsza swoich sił i umiejętności  a także pełna dzikiej nadziei w oczach.  Lubię takie dni  zwyczajne  które kończą się  będąc naprawdę dobrymi. Lubię takie dni  które pomimo ogromnego zmęczenia  niosą za sobą także pozytywne odczucia i coś w rodzaju spełnienia.  he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 23 stycznia 2014

Lubię dni takie jak ten dzisiejszy. Lubię, kiedy od rana na ekranie mojego telefonu wyświetla się jego imię, wywołując tym samym szczery uśmiech na mojej twarzy. Lubię te dni, w których odliczam już tylko godziny do spotkania z nim. Lubię na niego czekać, kiedy mam pewność, że niedługo przyjedzie. Cieszę się jak małe dziecko na samą myśl, że go zobaczę i spędzę choć trochę czasu. Lubię dni takie jak ten dzisiejszy, pomimo tego, że był męczący, pełen egzaminów i skrajnych emocji. Chyba po prostu lubię dni, w których mogę poczuć jego obecność w moim życiu. Wtedy wszystko zniosę i wszystko przetrzymam- każdą trudność, każdy stres czy zmęczenie. Kiedy czuję, że On pamięta o mnie, staje się odrobinę spokojniejsza, pewniejsza swoich sił i umiejętności, a także pełna dzikiej nadziei w oczach. Lubię takie dni- zwyczajne, które kończą się, będąc naprawdę dobrymi. Lubię takie dni, które pomimo ogromnego zmęczenia, niosą za sobą także pozytywne odczucia i coś w rodzaju spełnienia./ he.is.my.hope

Czasem mam wrażenie  że nasze rozstanie to celowe zamierzenie Boga. On specjalnie sprawił  że nasze drogi na jakiś czas się rozeszły  po to abyśmy mogli zauważyć pewne sprawy i zacząć wzajemnie doceniać to co mamy. On chciał nas czegoś nauczyć i pokazać  że musimy dbać o siebie  bo mając siebie mamy wszystko. On zaplanował sobie naszą historię  tu nie ma żadnego przypadku. Teraz tylko musimy starać się  aby wypełnić jego zamierzenia  aby nie zawieść ani jego ani samych siebie. Musimy dać radę  musimy wytrwać wszystko  co złe aby wreszcie sięgnąć po lepszą przyszłość. Popatrz jak wiele już przeszliśmy  teraz może być tylko lepiej. Wierzę w to.   napisana

napisana dodano: 23 stycznia 2014

Czasem mam wrażenie, że nasze rozstanie to celowe zamierzenie Boga. On specjalnie sprawił, że nasze drogi na jakiś czas się rozeszły, po to abyśmy mogli zauważyć pewne sprawy i zacząć wzajemnie doceniać to co mamy. On chciał nas czegoś nauczyć i pokazać, że musimy dbać o siebie, bo mając siebie mamy wszystko. On zaplanował sobie naszą historię, tu nie ma żadnego przypadku. Teraz tylko musimy starać się, aby wypełnić jego zamierzenia, aby nie zawieść ani jego ani samych siebie. Musimy dać radę, musimy wytrwać wszystko, co złe aby wreszcie sięgnąć po lepszą przyszłość. Popatrz jak wiele już przeszliśmy, teraz może być tylko lepiej. Wierzę w to. / napisana

Wiesz  pomimo tego wszystkiego co złego ostatnio przeżyłam  również przez Ciebie  cieszę się  że pojawiłeś się w moim życiu  naprawdę. W końcu to dzięki Tobie moje serce ma kogo kochać. To właśnie Ty sprawiałeś i dalej to robisz  że na moich ustach pojawia się szczery uśmiech  a oczy radośnie się śmieją. Tylko Ty potrafisz jednym słowem czy gestem  rozczulić  uspokoić  rozbawić. Szkoda tylko  że nie potrafisz mnie pokochać  ale to nic. To nic nie zmienia  nadal jesteś dla mnie kimś wyjątkowym. Namieszałeś mi w życiu  ale fajnie  że jesteś. Mam nadzieję  że nigdy nie będę musiała tego żałować.  he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 22 stycznia 2014

Wiesz, pomimo tego wszystkiego co złego ostatnio przeżyłam, również przez Ciebie, cieszę się, że pojawiłeś się w moim życiu, naprawdę. W końcu to dzięki Tobie moje serce ma kogo kochać. To właśnie Ty sprawiałeś i dalej to robisz, że na moich ustach pojawia się szczery uśmiech, a oczy radośnie się śmieją. Tylko Ty potrafisz jednym słowem czy gestem- rozczulić, uspokoić, rozbawić. Szkoda tylko, że nie potrafisz mnie pokochać, ale to nic. To nic nie zmienia, nadal jesteś dla mnie kimś wyjątkowym. Namieszałeś mi w życiu, ale fajnie, że jesteś. Mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała tego żałować./ he.is.my.hope

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć