 |
|
- słyszałaś kiedyś o tym, że jak będziemy coś sobie wciąż powtarzać to to w końcu stanie się prawdą ? -no. - gówno prawda.
|
|
 |
|
nie lubi spódniczek, a czasem w nich chodzi. lubi gorzką herbatę, a ciągle ją słodzi. chce mieć długie włosy, a ciągle je ścina, nienawidzi przekleństw, a często przeklina.
|
|
 |
|
zachowywałam się jak wredna suka – taka byłam. nieczuła na uczucia innych, olewająca z wszystkiego drwiąca. coś się zmieniło: moje zachowanie, mój sposób myślenia. moi najbliżsi mi to uświadomili. poznałam Cię i się zmieniłam: jestem milsza, częściej się uśmiecham, oczy mi błyszczą a co najdziwniejsze uwierzyłam w miłość ,w jej piękne oblicze. jestem prowokantką, ale Ciebie nie chcę, nie potrafię, boję się sprowokować. jestem tchórzem, nie potrafię zaryzykować i zbudować stałego związku… proszę daj mi siłę.
|
|
 |
|
brak mi słów na Ciebie tania dziwko, żałuję bardzo, że byłaś kiedyś blisko.
|
|
 |
|
teoretycznie jestem. niekoniecznie dla Ciebie.
|
|
 |
|
chodź tu do mnie na chwilę. mam dla ciebie propozycję. wejdźmy na te najwyższe drzewo, spędźmy tam cały dzień, zakochajmy się w sobie i bądźmy do końca świata szczęśliwi. co ty na to?
|
|
 |
|
kochałam go za to, za co inni go nienawidzili. to ja tolerowałam jego widzi mi się, akceptowałam kretyńskie pomysły. nie potrafił tego docenić.
|
|
 |
|
jestem szczęśliwa, bez kitu.
|
|
 |
|
nie mam nic chociaż moje serce jest na wagę złota, zwykła dziewczyna, która pragnie kochać. mogę oddać je w zamian za wyrozumiałość, zrobię wszystko żeby sprostać Twym oczekiwaniom, mało?
|
|
 |
|
gdybyśmy spędzili jedną noc - chłopcze chciałabym dotknąć Twego nieba. < 3
|
|
 |
|
poza tą małą chwilą słabości teatralnie mnie to jebie.
|
|
 |
|
a moje oczy są Twoje, jeśli chcesz bierz, strach jest bzdurą.
|
|
|
|