 |
|
nie ma to jak mieć przy sobie męską zakłamaną świnię .
|
|
 |
|
powiedz mi , jak mam teraz wypełnić pustkę miedzy nami .
|
|
 |
|
a życzę ci by ktoś kiedyś cie potraktował tak samo , gnoju !
|
|
 |
|
kim dla ciebie jestem ? koleżanką ? znajomą ? przyjaciółką ? bo ukochana to za mocne słowo na to co robisz z moimi uczuciami .
|
|
 |
|
podchodzę do ciebie i proszę o chwilę rozmowy . nie chcesz gadać , nie masz ochoty . totalnie najebany odchodzisz ode mnie i idziesz w drugą stronę. błagam cię o rozmowę . ty nic . zero reakcji. nie wytrzymałam. popłakałam się . z rozmazanym tuszem i brudnych rękawach od wycierania łez odeszłam. Twoi koledzy nie mogli oderwać wzroku a ty udałeś, że nic nie widzisz i nic się nie stało...
|
|
 |
|
' pan jej nie zawiódł. pan ją skrzywdził. a tego nie da się cofnąć.
|
|
 |
|
Przykro mi - powiedziała.
- Mnie też jest przykro.
- Nie chcę Cię stracić - dodała, biorąc go za rękę.
Jej głos zniżył się niemal do szeptu. Widząc jej żałosną minę,
wziął ją za rękę, delikatnie ścisnął, a potem niechętnie puścił.
Znowu poczuł, że stają mu w oczach łzy i starał się je powstrzymać.
- Ale nie chcesz mnie również zatrzymać, prawda?
Na to nie znalazła odpowiedzi.
|
|
 |
|
tak. przyznaje sie, nie ma godziny, w ktorej bym o Tobie nie pomyslała.
nie ma dnia, w którym nie spojrzałabym na Twoje zdjęcie.
a to wszystko przez to, ze jesteś tak blisko, a jednak tak cholernie daleko.
|
|
 |
|
-Powiedział, że jeszcze będziemy ze sobą.
-A co jeśli kłamał?
-To nic, po prostu będę żyć dalej, ale żadna moja czynność nie będzie miała sensu.
|
|
 |
|
Wczoraj zaginęła moja nadzieja. Stało się to akurat wtedy, gdy dowiedziałam się, że są razem.
|
|
 |
|
gdybym miała jeszcze choć jeden dzień, powiedziałabym Ci, jak bardzo za Tobą tęsknię.
|
|
 |
|
Jak mogła być tak słaba, żeby do tego dopuścić? Tak się uzależnić od drugiego człowieka? Przecież zawsze sobie przysięgała, że nigdy nie dopuści, by jej szczęście zależało od kogoś innego.
|
|
|
|