głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 812

Teraz wiem  że potrzebuję Cię tu koło mnie. Od dziś do końca świata.

jachcenajamaice dodano: 13 grudnia 2013

Teraz wiem, że potrzebuję Cię tu koło mnie. Od dziś do końca świata.

  Co jest ważniejsze: kochać czy być kochanym?    A którego skrzydła ptak potrzebuje bardziej: prawego czy lewego?

jachcenajamaice dodano: 13 grudnia 2013

- Co jest ważniejsze: kochać czy być kochanym? - A którego skrzydła ptak potrzebuje bardziej: prawego czy lewego?

Życie nie obchodziło się ze mną delikatnie. Rzadko kto głaskał po główce i mówił  że jestem dokładnie taka  jaka mam być. Zawsze jakieś niedoścignione wyobrażenia na mój temat. Dzisiaj wiem  że nikt nie byłby w stanie ich spełnić będąc równocześnie wolnym człowiekiem. Dlatego właśnie teraz taka jestem. Świat mnie wychował i wyrosłam na kogoś  kto na cios reaguję ciosem. I dobrze  bardzo dobrze. Nie zniosłabym być słabą. esperer

esperer dodano: 13 grudnia 2013

Życie nie obchodziło się ze mną delikatnie. Rzadko kto głaskał po główce i mówił, że jestem dokładnie taka, jaka mam być. Zawsze jakieś niedoścignione wyobrażenia na mój temat. Dzisiaj wiem, że nikt nie byłby w stanie ich spełnić będąc równocześnie wolnym człowiekiem. Dlatego właśnie teraz taka jestem. Świat mnie wychował i wyrosłam na kogoś, kto na cios reaguję ciosem. I dobrze, bardzo dobrze. Nie zniosłabym być słabą./esperer

Często ludzie będą próbować zawrócić Cię z drogi  w obawie  że zajdziesz dalej od nich. Wtedy właśnie musisz odwrócić się do nich plecami i iść. Nieważne czy sam czy z kimś. Nigdy się nie zatrzymuj  bo to nic innego jak cofanie. esperer

esperer dodano: 13 grudnia 2013

Często ludzie będą próbować zawrócić Cię z drogi, w obawie, że zajdziesz dalej od nich. Wtedy właśnie musisz odwrócić się do nich plecami i iść. Nieważne czy sam czy z kimś. Nigdy się nie zatrzymuj, bo to nic innego jak cofanie./esperer

Zobaczysz  w Twoim życiu dojdzie do momentu  kiedy naprawdę uświadomisz sobie  że jesteś osobną istotą. Nie należysz do mamy  taty  rodzeństwa  reszty rodziny. Nie jesteś przyjaciół czy ukochanej osoby. Spojrzysz na wszystko inaczej  bo oto zdasz sobie sprawę  że ponosisz wszystkie konsekwencje swoich wyborów. Nikt Ci nie pomoże  bo przecież możesz liczyć tylko na siebie. Czasami trzeba się odwrócić od osób  które na siłę chcą nas kształtować  a Ty w końcu się buntujesz. Przecież już wiesz  że zaczęło się Twoje życie i to Ty musisz coś z nim zrobić. esperer

esperer dodano: 13 grudnia 2013

Zobaczysz, w Twoim życiu dojdzie do momentu, kiedy naprawdę uświadomisz sobie, że jesteś osobną istotą. Nie należysz do mamy, taty, rodzeństwa, reszty rodziny. Nie jesteś przyjaciół czy ukochanej osoby. Spojrzysz na wszystko inaczej, bo oto zdasz sobie sprawę, że ponosisz wszystkie konsekwencje swoich wyborów. Nikt Ci nie pomoże, bo przecież możesz liczyć tylko na siebie. Czasami trzeba się odwrócić od osób, które na siłę chcą nas kształtować, a Ty w końcu się buntujesz. Przecież już wiesz, że zaczęło się Twoje życie i to Ty musisz coś z nim zrobić./esperer

nienawidzę być ograniczana. nienawidzę zaborczości i uczucia  że jestem dla kogoś zwyczajną rzeczą. już tyle razy byłam traktowana przedmiotowo  już tyle razy moja osoby była zabawką w rękach mężczyzny. nie pozwolę na to kolejny raz  nie będę słabą dziewczynką. i choć wiem  że jego serce bije dla mnie  a moje dla niego  to nie złamię swoich zasad. jeśli tego nie zrozumie  nie mamy w ogóle o czym rozmawiać. czas by zrozumiał  że istnieją inne definicje miłości  że zamknięcie mnie w klatce  to najgorsze co może teraz zrobić.

cynamoon dodano: 12 grudnia 2013

nienawidzę być ograniczana. nienawidzę zaborczości i uczucia, że jestem dla kogoś zwyczajną rzeczą. już tyle razy byłam traktowana przedmiotowo, już tyle razy moja osoby była zabawką w rękach mężczyzny. nie pozwolę na to kolejny raz, nie będę słabą dziewczynką. i choć wiem, że jego serce bije dla mnie, a moje dla niego, to nie złamię swoich zasad. jeśli tego nie zrozumie, nie mamy w ogóle o czym rozmawiać. czas by zrozumiał, że istnieją inne definicje miłości, że zamknięcie mnie w klatce, to najgorsze co może teraz zrobić.

 teraz przyjdź do mnie i oddaj mi te wszystkie puzzle szczęścia które razem układaliśmy.  dla.niej

dla.niej dodano: 12 grudnia 2013

"teraz przyjdź do mnie i oddaj mi te wszystkie puzzle szczęścia które razem układaliśmy."-dla.niej

 złapała mnie za dłoń  serce biło mi szybciej z każdą sekundą  oczy zaczęły sie uśmiechać  myślałem ze już wszystko będzie jak dawniej kiedy ona mocno mnie pociągneła i spadłem w przepaść żalu i smutku.  dla.niej

dla.niej dodano: 12 grudnia 2013

"złapała mnie za dłoń, serce biło mi szybciej z każdą sekundą, oczy zaczęły sie uśmiechać, myślałem ze już wszystko będzie jak dawniej kiedy ona mocno mnie pociągneła i spadłem w przepaść żalu i smutku."-dla.niej

nie wiem ile czasu spędziłam leżąc tak na zimnej podłodze.nie wiem ile łez wylałam i ile razy zagryzałam wargi by stłumić szloch.nie wiem co pomyślała siostra gdy po raz kolejny zapłakana nie pozwoliłam jej wejść do pokoju.nie wiem ale pamiętam to jak dziś.takiego bólu się nie zapomina takie uczucia nie znikają ot tak za jednym pstryknięciem palców.czułam się jak w piekle czułam jakby ktoś wyrwał mi serce i zostawił krwawiącą dziurę która z każdą minutą się powiększała.myśli które przelatywały przez głowę były koszmarne.chciałam umrzeć chciałam skończyć ze sobą zwyczajnie uwolnić się od bólu.znalazłam się na dnie a dookoła nie było nikogo.i prawidłowo.nikt nie powinien widzieć mnie w takim stanie.tak słabą tak bezbronną.przecież nie powiedziałabym że złamał mnie chłopak że dla niego rzuciłam wszystko że cały mój świat kręcił się wokół niego.cierpiałam w samotności by na drugi dzień udawać że nic takiego nie miało miejsca.jedynie blizny zdobiące każdy skrawek ciała mogły mnie zdradzić.

cynamoon dodano: 12 grudnia 2013

nie wiem ile czasu spędziłam leżąc tak na zimnej podłodze.nie wiem ile łez wylałam i ile razy zagryzałam wargi,by stłumić szloch.nie wiem co pomyślała siostra,gdy po raz kolejny zapłakana nie pozwoliłam jej wejść do pokoju.nie wiem,ale pamiętam to jak dziś.takiego bólu się nie zapomina,takie uczucia nie znikają ot tak,za jednym pstryknięciem palców.czułam się jak w piekle,czułam jakby ktoś wyrwał mi serce i zostawił krwawiącą dziurę,która z każdą minutą się powiększała.myśli,które przelatywały przez głowę były koszmarne.chciałam umrzeć,chciałam skończyć ze sobą,zwyczajnie uwolnić się od bólu.znalazłam się na dnie,a dookoła nie było nikogo.i prawidłowo.nikt nie powinien widzieć mnie w takim stanie.tak słabą,tak bezbronną.przecież nie powiedziałabym że złamał mnie chłopak,że dla niego rzuciłam wszystko,że cały mój świat kręcił się wokół niego.cierpiałam w samotności,by na drugi dzień udawać,że nic takiego nie miało miejsca.jedynie blizny,zdobiące każdy skrawek ciała mogły mnie zdradzić.

Co z tego  że byliśmy  skoro teraz nas nie ma? Życie nauczyło mnie  że nie należy roztrząsać tego co nie trwa. No byłeś epizodem  nawet całkiem fajnym  ale tylko epizodem. Nikt nie pociągnął tego wątku  więc z łaski swojej  skończ się wpierdalać w moje życie. esperer

esperer dodano: 12 grudnia 2013

Co z tego, że byliśmy, skoro teraz nas nie ma? Życie nauczyło mnie, że nie należy roztrząsać tego co nie trwa. No byłeś epizodem, nawet całkiem fajnym, ale tylko epizodem. Nikt nie pociągnął tego wątku, więc z łaski swojej, skończ się wpierdalać w moje życie./esperer

czasami zastanawiam się kim jestem. czy jestem taka jak mówią ludzie czy może to moja opinia na swój temat jest prawdą? pogubiłam się w tym świecie masek  w tej grze pozorów  gdzie trudno już nawet odróżnić wroga od przyjaciela. kroczę z niezliczoną ilości noży w plecach  którzy wbili Ci rzekomi przyjaciele. kroczę i słyszę jak szepczą  jak szyderczy uśmiech wpełza na ich twarze. nasyceni zawiścią nie dostrzegają  że sami nie różnią się od innych  ode mnie. zatykam sobie uszy  by tego nie słyszeć  zamykam oczy by ich nie widzieć  przekluczam serce  bo słabe i niepewne może nie przetrwać kolejnego zranienia. na nowo wkraczam do mojego małego świata  do mojego teatru  który sama sobie stworzyłam. tutaj żyje się łatwiej  tutaj karmiona iluzją mogę swobodnie oddychać  mogę nacieszyć duszę  by zaraz z powrotem złamać ją rzeczywistością.

cynamoon dodano: 11 grudnia 2013

czasami zastanawiam się kim jestem. czy jestem taka jak mówią ludzie czy może to moja opinia na swój temat jest prawdą? pogubiłam się w tym świecie masek, w tej grze pozorów, gdzie trudno już nawet odróżnić wroga od przyjaciela. kroczę z niezliczoną ilości noży w plecach, którzy wbili Ci rzekomi przyjaciele. kroczę i słyszę jak szepczą, jak szyderczy uśmiech wpełza na ich twarze. nasyceni zawiścią nie dostrzegają, że sami nie różnią się od innych, ode mnie. zatykam sobie uszy, by tego nie słyszeć, zamykam oczy by ich nie widzieć, przekluczam serce, bo słabe i niepewne może nie przetrwać kolejnego zranienia. na nowo wkraczam do mojego małego świata, do mojego teatru, który sama sobie stworzyłam. tutaj żyje się łatwiej, tutaj karmiona iluzją mogę swobodnie oddychać, mogę nacieszyć duszę, by zaraz z powrotem złamać ją rzeczywistością.

 Mijam ludzi  na ich twarzach tylko smutek  i nie chce być jednym z tych  co prócz wódki mają już wszystko w dupie.

jachcenajamaice dodano: 11 grudnia 2013

"Mijam ludzi, na ich twarzach tylko smutek, i nie chce być jednym z tych, co prócz wódki mają już wszystko w dupie."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć