 |
Przemyśl co by było gdybyś wszystko co miał stracił w moment
Gdyby było za późno by się tam cofnąć i dać głowę,
Za to co miałoby być a nie jest, dziś się śmiejesz,
Ciekaw jestem czy byś żył i jak żył, no nie wiem
Może właśnie pijesz, bakasz, wciągasz, jarasz przy tym ziomuś
Może siedzisz sam jak ja w domu, w pustym pokoju,
Słyszysz mnie i mój wokal, mówi głos który szepcze
„jesteśmy tacy sami nawet gdy zmieniamy miejsce”
|
|
 |
Moje życie nie jest takie dobre, nie jest takie piękne
Nie jest takie słodkie nie jest takie ale będzie i
Możesz mi wierzyć, ból, łzy, kilka upadków,
W moim szczęście i nic więcej, jestem taki, jak Ty!
Jak Ty!
|
|
 |
Czekam na dzień gdy popatrzę z góry na szczyt,
Bo dopiero spełnione cele, to dla mnie spełnienie prawdy
I postawię na to wszystko, choćby życie zmiażdżyć
Świata nienormalność sprawia że jestem normalny.
|
|
 |
życie to syf więc z brudu pragnie wyciągnąć Ci szczęście
Pędzę, i się męczę, przed życiem, czuję tu zaszczyt
Gdyby zmęczenie było miarą sukcesu to samo zachwyt.
|
|
 |
Żyjemy, umieramy, tacy sami do granic z planami,
Ich wartość jest ważna, dopóki je mamy .
|
|
 |
ale zostały nam wspomnienia z tamtych lat, i właśnie wiesz co ? tamtych dni mi brak.
|
|
 |
Rób to co robisz brat, świat jest dziki. Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim.
|
|
 |
Walczyć ? jasne , że potrafię . jak nikt potrafię . gdy mi zależy robię rzeczy niemożliwe , staje się kimś innym , wiem , że dopnę swego . jednak wiesz ? po którymś razie to staje się już nudne . to już nie to samo . wtedy odpuszczam , olewam sprawę . w końcu nie można starać się bez przerwy , nie widząc efektów . wierz mi lub nie , ale druga osoba w tym też powinna mieć jakiś swój udział .
|
|
 |
Musiałam się poddać, zabrakło mi już sił na dalszą walkę o Ciebie.
|
|
 |
zbyt dużo rozmów , zbyt dużo obietnic , zbyt dużo uśmiechów i wspólnych wspomnień , by teraz tak po prostu odejść i udawać , że nigdy nic się nie stało , a on jest jedynie zwykłym znajomym , na widok którego serce wcale nie ma ochoty wyskoczyć z klatki piersiowej i uciec na drugi koniec świata . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
Nie wierzę, że jestem taka naiwna i myślę, że coś dla Niego znacze. [ gieenka ]
|
|
 |
Stanę się alkoholiczką, nałogową palaczką, ćpunką. Prąd będzie moją codzienną rozrywką. Będę się samookaleczać, ciąć i kłuć. Wszystko to zrobię specjalnie, żeby zabić to nędzne ciało, którego nie chcesz. Wraz z ciałem umrze też serce, które tak bardzo Cię kocha. Żadna strata, prawda? / jachcenajamaice
|
|
|
|