 |
|
Moja duma to skurwiel, a to dostałem w genach . [Sitek]
|
|
 |
|
dziś żal mi tylko czasu, który przejebałam czekając na ciebie .
|
|
 |
|
myśląc o tobie codziennie, za każdym razem zabijam cię w inny sposób .
|
|
 |
|
powoli odczuwasz jak ciąży ci to życie, które z każdym ciosem przysłania lepszy świat .
|
|
 |
|
Serce to mięsień. Cztery części połączone w jedno. Pompujące krew i rozsyłające ją po całym ciele. Bijące równym rytmem. Można porównać je do pompy, która napędza nas do życia... Główne coś co daje możliwość istnienia... To jak to możliwe, że kumuluje w sobie tyle uczuć?
|
|
 |
|
Walczę z losem. Nigdy się nie poddaje. Stawiam swoje warunki. Wychodzę wszystkiemu na przeciw. Upieram się przy swoim. Mam gdzieś to co sądzą o mnie inni. Jestem zimną suką, którą życie nauczyło by mimo wszystko mieć nadzieje i dążyć do zwycięstwa.!
|
|
 |
|
Uzależniłam się od Niego. Jest mi potrzebny o każdej porze dnia i nocy. Jest dla mnie jak powietrze. Kiedy nie ma go blisko nie jestem w stanie skupić się na czymkolwiek. Dusze się kiedy nie czuję jego zapachu. Jest moim osobistym narkotykiem, nałogiem z którym nie umiem walczyć. Żyję dla Niego. ♥
|
|
 |
|
Wpuściłam Cię do serca. Pozwoliłam Ci okiełznać moje życie. Udało Ci się zapanować nad moim charakterem. Sprawiłeś, że nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. Uzależniłeś mnie od Siebie. Więc proszę cię nie spierdol tego i bądź już zawsze ♥ ♥
|
|
 |
|
Dlaczego życie jest tak okrutne? Dlaczego nie możemy być szczęśliwi? Dlaczego w najgorszych momentach życia zawsze zostajemy sami? Dlaczego często przyjaciele i znajomi odwracają się od Ciebie kiedy najbardziej ich potrzebujesz? Dlaczego miłość w pewnym momencie się kończy? Dlaczego z biegiem czasu wszystko staje się jedną pieprzoną monotonią? Dlaczego słowa ranią bardziej niż czyny? Dlaczego kiedy dorastamy problemy dorastają razem z nami? Dlaczego słowo 'Kocham Cię' coraz częściej traci swą magie?
|
|
 |
|
zwykły dzień, zwykłe problemy, najzwyklejszy ból pod postacią głuchej ciszy w mojej głowie.
|
|
 |
|
dość często karmię się złudzeniami, tak jakby one miały coś zmienić .
|
|
|
|