 |
|
Nie dawaj mi nadziei, skoro ma pozostać tylko nadzieją.
|
|
 |
|
Człowiek na pytanie: czego boisz się najbardziej, odpowiada najczęściej, że śmierci. Ja też tak odpowiadałem, ale od czasu kiedy Cię poznałem najbardziej boję się tego, że kiedykolwiek w jakiś sposób mógłbym Cię stracić. (najważniejszy w moim życiu) / zapomnialas_wspomnien
|
|
 |
|
Tylko Twój prawdziwy przyjaciel,powinien wiedzieć kiedy jest Ci źle.Reszta niech wierzy i zazdrości,że masz udane życie.
|
|
 |
|
stawiam wszystko na jedną kartę, tylko zycie mi pokaże ile było to warte.
|
|
 |
|
" Coś powiędzy weź przytul a wypierdalaj ''
|
|
 |
|
Właśnie doszło do mnie jak bardzo byłem przy Niej szczęśliwy. Doszło do mnie, że straciłem największy skarb na całym świecie. Jak można być takim idiotą i spierdolić coś tak pięknego? / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Bóg zamiast obdarzyć mnie rozumem to obdarzył mnie "talentem" spierdolenia wszystkiego. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Miałem upijać się szczęściem, które mi dawałaś, Naszą miłością, Twoim zapachem. Kurwa wszystkim. A tak na prawdę aktualnie upijam się kurwa wódą bo teraz chyba tylko to mi pozostało. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Niektóre sytuacje nieodwracalnie zmieniły moje życie. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
2. I śmiejąc się, że znów będziemy spać w okruszkach. Że będziemy jeździć razem na rolkach, siedząc na środku jezdni machać do kierowców, że będziemy chodzić za rękę uśmiechając się do pani, która właśnie siedzi smutna w oknie, że będziemy patrzeć na świat przez różowe okulary.. Że będziemy kapać się w fontannie słysząc za plecami oburzenie innych "co oni robią?!".. Że zrobimy razem coś szalonego, czego dotąd nie mieliśmy odwagi zrobić. Nie mieliśmy bo działaliśmy w pojedynkę a razem przecież miało być tak inaczej, tak dobrze.. Właśnie .. Przestałam się łudzić, że to kiedykolwiek nastąpi..Teraz wiem, że to nigdy nie miało prawa się udać. Nie żałuję, choć straciłam bardzo dużo czasu.. Tracę go nadal.. Nie chcę już cierpieć .
|
|
 |
|
1.Nawet nie wiesz ile kosztuje mnie codzienna walka z samą sobą. Walka o to by wyrzucić Cię z moich myśli, z moich snów, z mojego życia. Nawet nie potrafisz sobie wyobrazić ile czasu zajmuje mi codziennie pozbieranie się po wczorajszym " a może jest jeszcze szansa" . Ile można to ciągnąć? Kiedy wreszcie zdam sobie sprawę z tego, że Ciebie JUŻ nie będzie. Że już nigdy nie pojawisz się na kartkach, na których zapisana jest moja przyszłość. Czy musiało minąć aż tyle czasu bym wreszcie przestała się łudzić, że kiedyś nam się uda, że nadejdzie czas kiedy będziemy blisko siebie i już nic nie stanie nam na drodze.. Że usiądziemy wspólnie przy śniadaniu i obiedzie i przy wspólnie przyrządzonej kolacji i tak codziennie.. Że będziemy pracować a wieczorami wychodzić na ulicę i cieszyć się sobą. I że soboty byłyby do imprezowania a każdą niedzielę spędzalibyśmy razem w łóżku wygłupiając się, urządzając bitwę na poduszki, przytulając się, oglądając jakieś komedie, jedząc ciastka i
|
|
 |
|
Patrzy w moje oczy i nie wiem kogo widzi. / zapomnialas_wspomnien
|
|
|
|