 |
|
cisza jest cholernie głośna.
|
|
 |
|
Każdego samotnego wieczoru , człowiek pokazuje swoje prawdziwe Ja.
|
|
 |
|
a to wszystko traci sens gdy ciebie nie ma...
|
|
 |
|
Kim jesteś Damianie ? Dlaczego zjawiłeś się w moim życiu ?
|
|
 |
|
I stoję tak przy oknie, wypatruję Cię. Ja tak za Tobą tęsknię, a Ty nawet nie napisałeś mi, ze wyjeżdżasz z domu... Ale wiedz, ze na Ciebie czekam!
|
|
 |
|
siedziała na dywanie na środku pokoju. koło niej było pełno porozrzucanych, potarganych na pół fotografii. z oczu wylewały się strumienie łez. nagle drzwi od pokoju otworzyły się a w nich stanął on - powód całego zła, które je otacza. popatrzyła swymi zaczerwionymi oczami na niego - Dlaczego.? - Dlaczego mnie tak cholernie zraniłeś.?- wyszeptała - noo kurwa pytam czemu mnie zdradziłeś.?! - jej szept przerodził się w krzyk - nienawidzę cie skurwysynie rozumiesz nienawidzę.! - zalana łzami nie mogła oddychać. - ja naprawdę nie mogę z tobą być. - odparł od niechcenia. - daj mi spokój rozumiesz. zniknij z mojego życia ! - krzyknęła. a on z uśmiechem na twarzy podszedł do niej pocałował w usta i do jej prawej dłoni włożył żyletkę. - tylko nie zrób sobie krzywdy kochanie. - wyszeptał do ucha i wyszedł zamykając cicho drzwi. //cukierkowataa - na życzenie
|
|
 |
|
Rozczarowanie to gniew dla mięczaków .
|
|
 |
|
Pyskowanie - mówienie prawdy , której dorośli nie chcą słyszeć .
|
|
 |
|
Siedziała na podłodze na środku pokoju. Wokół niej leżały podarte fotografie. z jej oczu płynęły łzy. Nagle drzwi do pokoju otworzyły się, a w nich stanął on - powód jej płaczu. Spojrzała na niego. jego oczy wbiły się w punkt lekko nad jej głową. - Dlaczego? - Wyszeptała - dlaczego to zrobiłeś? Dlaczego mnie zdradziłeś? - jej szept przerodził się w krzyk - nienawidzę cię sukinsynie, nienawidzę! - Zalana łzami, prawie nie mogła oddychać. - Kochanie, naprawdę nie mogę z tobą być. - Odrzekł z ironicznym uśmiechem. Zbliżył się do niej i ją pocałował. - Spierdalaj! Nie chce cię widzieć - krzyknęła. On zaczął się śmiać i zostawiając jej żyletki na biurku, powiedział - tylko nie zrób sobie krzywdy, kochanie. - i wyszedł.
|
|
 |
|
chyba za Tobą tęsknię . chyba mnie pojebało .
|
|
 |
|
Jestem suką bo nie daję sobą pomiatać ?
|
|
 |
|
Nauczmy się doceniać przyjaciół , życie nie kręci się tylko wokół miłości . < 33
|
|
|
|