 |
zimoweslonce.moblo.pl
Tyle stworzyłam planów wydarzeń i wersji rozmów z Tobą słów skierowanych do Ciebie żeby Cię poznać ale nie mogę niczego zrealizować bo już Ciebie nie widuję..
|
|
 |
|
Tyle stworzyłam planów wydarzeń i wersji rozmów z Tobą, słów skierowanych do Ciebie, żeby Cię poznać, ale nie mogę niczego zrealizować, bo już Ciebie nie widuję..
|
|
 |
|
Cenię ludzi za otwartość, niekiedy podziwiam za bezwstyd, dlatego, że sama chciałabym czasami potrafić zrobić coś, co innym przychodzi z łatwością, a mnie z trudem..
|
|
 |
|
Supermarket. W trakcie przeglądania dużej ilości produktów i wybierania jakichś z koleżanką zetknęła się wzrokiem z pewnym chłopakiem. Najpierw zniknął raz za stertą napoi czy czegoś innego, gdy się wyjawił ich oczy znów się spotkały, a następnie zniknął ponownie. Przez te chwilowe spojrzenia zrobiło się jej wesoło. Chciała się śmiać, ale powstrzymywała się. Chciała uniknąć głupich pytań i uwag ze strony koleżanki. Czekając w kolejce do kasy zastanawiała się czy się zauroczyła. Przechodząc przez pierwsze samo-otwierające się drzwi ponownie zobaczyła jego, opierającego się o coś czy siedzącego na czymś... nie zwróciła na to uwagi. Uwagę zwróciła na jego oczy. Patrzył na nią z głębokim wyrazem. Już nie miała wątpliwości. To jej nowe zauroczenie. Ma słabość do takich spojrzeń..
|
|
 |
|
" Tęsknota stanowi mechanizm przeciwdziałający samotności " ..
|
|
 |
|
To o czym pomyślę, nigdy się nie zdarza. A wymyślam bardzo wiele. Najczęściej myślę o tym co powiem kiedy Cię znów spotkam. Jak tak dłużej będę myśleć, to już nigdy więcej Ciebie nie zobaczę i nigdy nie będę mogła powiedzieć Tobie tego, co tak długo wymyślałam. A nie chcę tego. Potrzebuję lekarstwa na to, żeby móc o Tobie przestać myśleć..
|
|
 |
|
Ostatnimi czasy rozmawiałam wieczorami, przed snem z gwiazdami. Prosiłam je o Ciebie, a dokładniej o okazję następnego dnia, choćby najmniejszą, ale jedną, żebym mogła Ciebie zobaczyć i poznać. Nie wysłuchały mnie i zniknęły za grubą warstwą śniegowych chmur. Zniknęły zupełnie jak Ty. Ale one się jeszcze pojawią -zima się skończy i chmury "odpłyną"- o tym jestem przekonana . Ale już powoli przestaję wierzyć w to, że jeszcze kiedyś Cię zobaczę. Wniosłeś do mojego życia tyle radości, a teraz, gdy Cię nie ma, odczuwam smutek tak mocno, jak za tamtych czasów szczęście. Czy to koniec? ..
|
|
 |
|
Wracając ze szkoły stałam w zapchanym po brzegi autobusie trzymając się jedną ręką i próbując zachować równowagę, co dzisiaj nie było łatwe oraz czytałam informację dotyczącą kieszonkowców, którą miałam gdzieś. Kilka razy wracałam do zdania typu: "Torby i plecaki trzymać zamknięciem do ciała". Komórka w kieszeni od kurtki, torba, w której był portfel z tyłu. Czytając to nawet nie skierowałam ani razu ręki w strony torby, czy kieszeni z telefonem, by sprawdzić, czy wszystko znajdowało się na miejscu. Na tym mi nie zależy. Zależy mi na Tobie. Mogliby mnie okraść, a nawet i pobić, bo przez to, że Cię nie ma, nic mi się nie chce..
|
|
 |
|
Plusy dzisiejszego dnia: pierwsza od września bardzo dobra ocena z klasówki z fizyki. Minusy: odwołana kartkówka z matmy, -15 stopni na dworze, spóźniony autobus, wykorzystane ostatnie np z historii, ONA (ta, której widok zawsze psuje mi humor)..
|
|
|
|