 |
|
Otwieram oczy i wciągam powietrze z bólem. Żałuję, że się obudziłem, nie jestem już ciekawy następnych dni. Bóg o mnie zapomniał więc może powinienem oddać się demonom, niech mnie pożrą.
|
|
 |
|
Wiele osób twierdzi, że się zmieniłam, ale niewiele z nich potrafi przyznać się przed sobą, że wpływ na to miało ich zachorowanie i ich stosunek do mnie.
Zmieniłam się? Naturalnie.
Przestałam dawać się wykorzystywać.
Przestałam być dla tych, którzy nie mieli czasu dla mnie.
Przestałam biegać za tymi, którzy pokazali, że jestem im obojętna.
Przestałam słodzić tym, którzy dla mnie mieli tylko żółć na ustach.
Zmieniłam się, ale tylko dla nich.
Dla pozostałych jestem tą samą dziewczyną, którą poznali.
Tą z sercem na dloni, uśmiechem na ustach i ciepłym słowem.
- Katarzyna Pych / Anioł do wynajęcia
|
|
 |
|
Patrzyłem na nią i spadałem w gesty mrok, brzebijany kolcami żalu, patrzyłem na Ciebie i wzlatywałem w obłoki szczęścia, wpadając w twoje objęcia. I jak ten świat jest złożony, że siedzimy z naszymi wyborami i ze łzami w oczach tęsknimy za lataniem?
|
|
 |
|
Prosiłem Boga o śmierć, o to abym w końcu nic nie czuł, aby pokazał mi wyjście, aby pomógł mi tak jak On uważa. Czekam, nie wiem gdzie iść, nie wiem po co. Ostatnia nadzieja, zamykam oczy i czekam na cud, idę przed siebie i może dojdę do raju, może tam pozwoli nam być razem.
|
|
 |
|
Niech sobie pocieszają, niech opowiadają o nadziei a mi z tym smutnym pożegnaniem skończyłaś życie. Teraz pozostały napisy końcowe, których nikt nie chce oglądać. Może je wyłączę, może to zrobię...
|
|
 |
|
„w końcu powiesz, że mnie kochasz, z dnia na dzień tak mi tym rzucisz w twarz, a ja nie umiałbym ci oddać”
|
|
 |
|
nawet twój głos wewnętrzny ma wadę wymowy.
|
|
 |
|
po co marnować życie na strach przed śmiercią.
|
|
 |
|
nieważne ile osób zabiłam - ważne, jak się dogaduję z tymi, którzy jeszcze żyją.
|
|
 |
|
pewnego dnia zdobędę to życie.
|
|
|
|