głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mam.sie.dobrze

Kobiety  z którymi byłem  zwyczajnie nie chciały zrozumieć  że stały związek zabija emocje. Zamiast ekscytacji  pojawia się nuda. Po trzech miesiącach cycki  na widok których miałeś erekcję niczym kolumna Zygmunta  zaczynają ci powszednieć  z trudnością pomaga malowanie ich bitą śmietaną. Po pół roku zamiast uprawiać seks wolisz położyć się spać  albo zjeść dużą pizzę z serem i cebulą. A po roku z trudnością zwracasz na nią uwagę  a jeśli już  to tylko dlatego  że cię wkurwia    Pokolenie Ikea Kobiet''

natalajnn dodano: 10 kwietnia 2015

Kobiety, z którymi byłem, zwyczajnie nie chciały zrozumieć, że stały związek zabija emocje. Zamiast ekscytacji, pojawia się nuda. Po trzech miesiącach cycki, na widok których miałeś erekcję niczym kolumna Zygmunta, zaczynają ci powszednieć; z trudnością pomaga malowanie ich bitą śmietaną. Po pół roku zamiast uprawiać seks wolisz położyć się spać albo zjeść dużą pizzę z serem i cebulą. A po roku z trudnością zwracasz na nią uwagę, a jeśli już, to tylko dlatego, że cię wkurwia //"Pokolenie Ikea Kobiet''

Nie wiesz jak to jest kiedy znajdujesz kogoś kto jest taki sam jak Ty. Identyczny. Śmiejecie się z tych samych żartów i zamieracie w tej samej sekundzie. Jedno za drugim skoczyłoby w ogień  jedno zabiłoby za drugie  bo nierozerwalny z Was duet. Myślałaś  że wiesz co to miłość dopóki nie poznałaś jego i okazuje się  że tamto nawet nie ma startu. Potem jeb  codzienność wszystko pierdoli i na początku oszukujecie się  że każdy związek wchodzi na ten etap. Na końcu nie zatrzymujesz mnie nawet kiedy widzisz mnie w drzwiach z walizką. Straciłam moje szaroniebieskie oczy  straciłam moje życie i część serca. Żegnaj. esperer

esperer dodano: 10 kwietnia 2015

Nie wiesz jak to jest kiedy znajdujesz kogoś kto jest taki sam jak Ty. Identyczny. Śmiejecie się z tych samych żartów i zamieracie w tej samej sekundzie. Jedno za drugim skoczyłoby w ogień, jedno zabiłoby za drugie, bo nierozerwalny z Was duet. Myślałaś, że wiesz co to miłość dopóki nie poznałaś jego i okazuje się, że tamto nawet nie ma startu. Potem jeb, codzienność wszystko pierdoli i na początku oszukujecie się, że każdy związek wchodzi na ten etap. Na końcu nie zatrzymujesz mnie nawet kiedy widzisz mnie w drzwiach z walizką. Straciłam moje szaroniebieskie oczy, straciłam moje życie i część serca. Żegnaj./esperer

Wiesz jak to jest. Mieszkasz z kimś. Widzisz co codziennie  z dobrym i złym humorem  przed i po wstaniu. Kiedy wracasz z pracy  ktoś tam czeka. Z ciepłym obiadem albo awanturą. Widzisz te porozrzucane rzeczy  szafki dzielone na pół  wspólna przestrzeń i przestrzeń  nie ruszaj . Łóżko było świadkiem największych uniesień i największych upadków. Zjarana tona jointów w tych czterych ścianach  zapamiętane miliony rozmów. Miało być na zawsze  miało się nie kończyć  więc kurwa  co się stało  że spakowaliśmy walizy i nic z tego nie zostało? esperer

esperer dodano: 10 kwietnia 2015

Wiesz jak to jest. Mieszkasz z kimś. Widzisz co codziennie, z dobrym i złym humorem, przed i po wstaniu. Kiedy wracasz z pracy, ktoś tam czeka. Z ciepłym obiadem albo awanturą. Widzisz te porozrzucane rzeczy, szafki dzielone na pół, wspólna przestrzeń i przestrzeń "nie ruszaj". Łóżko było świadkiem największych uniesień i największych upadków. Zjarana tona jointów w tych czterych ścianach, zapamiętane miliony rozmów. Miało być na zawsze, miało się nie kończyć, więc kurwa, co się stało, że spakowaliśmy walizy i nic z tego nie zostało?/esperer

Dziś mi wstyd za to ile czasu na Ciebie zmarnowałam. Poświęciłam tak wiele energii na kochanie Cię  że ledwo starczyło aby żyć już samotnie. Nie mam pretensji do Ciebie. Jak mogę nienawidzić kogoś  kto po prostu nie ma serca? Nawet jeśli są jakieś śladowe ilości to nie bierzesz ich pod uwagę. Wstyd mi za to  ile razy spalałam się w tej miłości  a Ciebie nie było stać na najmniejszy płomyk. Pchałam się jak ćma do ognia  a potem płakałam  że boli. Miało boleć  miało parzyć i miałam teraz uciekać. Miałam umrzeć  żeby dowiedzieć się jak niewiele jesteś wart. esperer

esperer dodano: 10 kwietnia 2015

Dziś mi wstyd za to ile czasu na Ciebie zmarnowałam. Poświęciłam tak wiele energii na kochanie Cię, że ledwo starczyło aby żyć już samotnie. Nie mam pretensji do Ciebie. Jak mogę nienawidzić kogoś, kto po prostu nie ma serca? Nawet jeśli są jakieś śladowe ilości to nie bierzesz ich pod uwagę. Wstyd mi za to, ile razy spalałam się w tej miłości, a Ciebie nie było stać na najmniejszy płomyk. Pchałam się jak ćma do ognia, a potem płakałam, że boli. Miało boleć, miało parzyć i miałam teraz uciekać. Miałam umrzeć, żeby dowiedzieć się jak niewiele jesteś wart./esperer

człowiek przewrażliwiony niszczy najwięcej.   tonatyle

tonatyle dodano: 10 kwietnia 2015

człowiek przewrażliwiony niszczy najwięcej. / tonatyle

Moze ktoregos dnia obudzi mnie telefon  na ktorym pojawi sie twoje imie i zdjecie a w sluchawce uslysze ciche  tęsknie . Moze  ktoregoś popoludnia na spacerze z psem zobacze Cię siedzącego na ławce i kiedy bede przechodzic kolo Ciebie zlapiesz mnie za ręke i powiesz  przepraszam. Przepraszam  ze dopiero do mnie dotarlo jak wazna bylas.  Moze jakiegos wieczoru  kiedy będę siedziec na parapecie w pokoju trzymając ulubiony kubek ulubionej gorzkiej herbaty  ulubionym bitem w sluchawkach  pojawisz sie nagle w zasiegu mojego wzroku i bedziesz patrzyl w moje okno  a z ust warg wyczytam  przepraszam kocham wroc.    Moze ktores nocy  kiedy bede ogladac jakis smutny film dostane od Ciebie smsa  w ktorym napiszesz  zimno mi bez Ciebie .   Moze...   gieenka

gieenka dodano: 9 kwietnia 2015

Moze ktoregos dnia obudzi mnie telefon, na ktorym pojawi sie twoje imie i zdjecie a w sluchawce uslysze ciche "tęsknie". Moze, ktoregoś popoludnia na spacerze z psem zobacze Cię siedzącego na ławce i kiedy bede przechodzic kolo Ciebie zlapiesz mnie za ręke i powiesz "przepraszam. Przepraszam, ze dopiero do mnie dotarlo jak wazna bylas." Moze jakiegos wieczoru, kiedy będę siedziec na parapecie w pokoju trzymając ulubiony kubek ulubionej gorzkiej herbaty, ulubionym bitem w sluchawkach, pojawisz sie nagle w zasiegu mojego wzroku i bedziesz patrzyl w moje okno, a z ust warg wyczytam "przepraszam,kocham,wroc." Moze,ktores nocy, kiedy bede ogladac jakis smutny film dostane od Ciebie smsa, w ktorym napiszesz "zimno mi bez Ciebie". Moze... / gieenka

żyjąc w ciągłej niepewności i rozczarowaniu na ludziach  nie sądziłam  że nadejdzie dzień  który odmieni całe moje życie. jeden dzień  jedna piosenka  jeden taniec  a zmieniło się wszystko dookoła mnie. przez moment myślałam  że to sen  przecież wszystko miało miejsce w nocy podczas jednej z imprez. to mógł być sen  a jednak wydarzenia te miały naprawdę miejsce. jeden taniec pozwolił mi odżyć  pozbyć się nieszczęścia. nie znam od tamtej chwili cierpienia. nie znam bólu  który towarzyszył po nieprzespanej nocy pełnej łez. bez wątpienia jestem szczęśliwa i nie chcę tego zmieniać.   erirom

erirom dodano: 8 kwietnia 2015

żyjąc w ciągłej niepewności i rozczarowaniu na ludziach, nie sądziłam, że nadejdzie dzień, który odmieni całe moje życie. jeden dzień, jedna piosenka, jeden taniec, a zmieniło się wszystko dookoła mnie. przez moment myślałam, że to sen, przecież wszystko miało miejsce w nocy podczas jednej z imprez. to mógł być sen, a jednak wydarzenia te miały naprawdę miejsce. jeden taniec pozwolił mi odżyć, pozbyć się nieszczęścia. nie znam od tamtej chwili cierpienia. nie znam bólu, który towarzyszył po nieprzespanej nocy pełnej łez. bez wątpienia jestem szczęśliwa i nie chcę tego zmieniać. / erirom

Wszystko już skończone jest między nami  nie wymuszaj miłości  nie szantażuj łzami  zapomnij o mnie  nie ma mnie od teraz  to rzeczywistość ten przymus wywiera  wykasuj mój telefon   to proste jest  widzisz? Wczoraj mnie kochałaś  dziś mnie znienawidzisz.

xxcookiecripsxx dodano: 7 kwietnia 2015

Wszystko już skończone jest między nami, nie wymuszaj miłości, nie szantażuj łzami, zapomnij o mnie, nie ma mnie od teraz, to rzeczywistość ten przymus wywiera, wykasuj mój telefon - to proste jest, widzisz? Wczoraj mnie kochałaś, dziś mnie znienawidzisz.

lepiej być krzywdzonym czy zadawac ból? nie mieć nic  byc w porządku  czy być chujem i mieć w chuj?

xxcookiecripsxx dodano: 7 kwietnia 2015

lepiej być krzywdzonym czy zadawac ból? nie mieć nic, byc w porządku, czy być chujem i mieć w chuj?

Chcesz to się wyżal  nie wiem przybij do krzyża  pozuj na ofiarę ale kurwa nie ubliżaj!

xxcookiecripsxx dodano: 7 kwietnia 2015

Chcesz to się wyżal, nie wiem przybij do krzyża, pozuj na ofiarę ale kurwa nie ubliżaj!

Kangurowanie to forma bliskości  która leczy każdy ból  każdą ranę. Matki przytulają swoje dzieci   noworodki  aby poczuły ich bliskość  bezpieczeństwo. I mimo  że nie jestem noworodkiem  a Ty moją mamą to pragnę takiej opieki od Ciebie. Pragnę abyś przytulał mnie w każdej chwili  niezależnie od sytuacji. Uwielbiam Twoje ciało  pachnące za każdym razem perfumami. Czasem gorące  a czasem chłodne.  Gdyby ktoś zadał mi pytanie  czego potrzebuję do pełni szczęścia  bez wahania odpowiedziałabym  że Twojej bliskości.   erirom

erirom dodano: 7 kwietnia 2015

Kangurowanie to forma bliskości, która leczy każdy ból, każdą ranę. Matki przytulają swoje dzieci - noworodki, aby poczuły ich bliskość, bezpieczeństwo. I mimo, że nie jestem noworodkiem, a Ty moją mamą to pragnę takiej opieki od Ciebie. Pragnę abyś przytulał mnie w każdej chwili, niezależnie od sytuacji. Uwielbiam Twoje ciało, pachnące za każdym razem perfumami. Czasem gorące, a czasem chłodne. Gdyby ktoś zadał mi pytanie, czego potrzebuję do pełni szczęścia, bez wahania odpowiedziałabym, że Twojej bliskości. / erirom

Siedzialam na krawężniku w opuszczonej dzielnicy miasta. Toczyly sie tam jedynie liście popychane przez wiatr Ze łzami w oczach  bit w uszach dusze leczył. Czekalam na Ciebie  tęskniąc za smakiem Twoich ust i cieplem jakie biło od Ciebie  kiedy siedzielismy w siebie wtuleni. Chcialam usiąść na Twoich kolanach  a nie na zimnym krawężniku  i opowiedzieć jak mi bez Ciebie ciężko i źle i jak wspomnienia Naszych chwil kłują mnie w serce.   gieenka

gieenka dodano: 7 kwietnia 2015

Siedzialam na krawężniku w opuszczonej dzielnicy miasta. Toczyly sie tam jedynie liście popychane przez wiatr Ze łzami w oczach, bit w uszach dusze leczył. Czekalam na Ciebie, tęskniąc za smakiem Twoich ust i cieplem jakie biło od Ciebie, kiedy siedzielismy w siebie wtuleni. Chcialam usiąść na Twoich kolanach, a nie na zimnym krawężniku, i opowiedzieć jak mi bez Ciebie ciężko i źle i jak wspomnienia Naszych chwil kłują mnie w serce. / gieenka

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć