|
Nie zostało we mnie wiele z człowieka którym byłem jeszcze niedawno, ale to co zostało jest jak drzazga w palcu, która przeszkadza się skupić. Mam tyle powodów by się cieszyć a ten pieprzony okruch odwraca uwagę. Ból pojawia się niespodziewanie, przywołuje wspomnienia na ułamki sekund, ale to wystarczy aby znów zatęsknić za złudzeniami. Muszę to wydłubać zanim wda się zakażenie i serce zacznie tłoczyć głupie pragnienia goręcej miłości.
|