Żeby mieli spierdolone życie już na zawsze i nie chcieli pojawić się w tym samym miejscu co Wy? O to Wam chodzi? Ja nie wiem po co to robicie, może właśnie po to, a może nie. Może niektórzy z Was robią to nieumyślnie, ale na pewno część, umyślnie. Jest to bardzo smutne, że ludzie chcą tak bardzo ranić swoich bliskich, przyjaciół lub nieznajomych. Kopniecie go. A co jeżeli on już więcej się nie podniesie? Co jeżeli zostanie tam na dnie na zawsze i nie będzie miał już sił na walkę? Wiem, że na pewno mu nie pomożecie. Postawcie się na jego sytuacji.
|