Chciałam zapalić i to nie papierosa, nie dwa tylko dwie paczki. Marzyłam o tym, żeby się upić tak, że zapomniałabym o tym, że cokolwiek mnie boli. Zrobić cokolwiek, żeby przez jakiś czas nie być człowiekiem a tylko jego wrakiem, który niczym się nie przejmuje.
|