Zawsze starałam się robić wszystko, być uczciwą dziewczyną, niezastąpionym przyjacielem, dla niektórych starsza siostrą, bywało też tak, że dla wielu starałam się choć w małym stopniu zastąpić matkę. Wiem, nie byłam ideałem, i mi zdarzały się gorsze dni, słowa użyte w największych emocjach,ale nigdy nie potrafiłabym zranić, nawet największego wroga, dlatego zastanawiam się za co ? Za co to wszystko spotyka właśnie mnie./prt.
|