Gdy Cię zobaczyłam wszystko powróciło, ręce zaczęły mi drżeć, zaczęłam się uśmiechać jak głupia, serce waliło mi młotem, nigdy nie czułam czegoś takiego do nikogo innego. Gdy przysiadłam się obok i rozmawialiśmy to powróciły wszystkie skrywane uczucia, powróciła nieodwzajemniona miłość. Gdy się dowiedziałam, że kogoś masz to poczułam dziwne ukłucie zazdrości, bo zawsze to ja chciałam być Twoja, zawsze chciałam być ta jedyna. Ale co mogę się dziwić, skoro byłeś i jesteś zajebistym materiałem na faceta. A tacy zawsze i szybko mają już kogoś. Byłeś tym kimś o kim zawsze marzyłam, a teraz żałuje że nic z tym nie zrobiłam. Wszystko powróciło - złamane serce, nieodwzajemniona miłość, samotność, tęsknota. Co z tego, że mam już kogoś innego, co z tego skoro czegoś wciąż mi brak :( /ladyingreen
|